Sylwia Bomba zdruzgotana diagnozą córki. "Nic nie robimy, tylko biegamy po lekarzach"
Sylwia Bomba tego się nie spodziewała. Po kolejnych badaniach jej córeczki na jaw wychodzą kolejne uczulenia. 3-latka nie może spożywać już całej grupy produktów.
Sylwia Bomba zyskała rozpoznawalność dzięki udziałowi w programie TTV " Gogglebox. Przed telewizorem", szybko stając się jedną z jego głównych gwiazd. Popularność rosła na tyle, że zaproszono Bombę do udziału w "Tańcu z gwiazdami", w którym zajęła trzecie miejsce. Celebrytka cieszy się dużym zainteresowaniem także w social mediach - na Instagramie obserwuje ją blisko 800 tysięcy osób.
Fani Sylwii Bomby dobrze wiedzą, że wiele miesięcy temu rozstała się ona z ojcem swojej córeczki - 3-letniej obecnie Tosi. Rodzicielstwo w pojedynkę nie jest łatwe, a teraz pojawiły się dodatkowe komplikacje zdrowotne. Okazuje się, że dziewczynka ma całą gamę alergii pokarmowych.
Zobacz także: Monika Richardson zaszalała. Zrobiła na ramieniu tatuaż. To symbol o szczególnym znaczeniu
Sylwia Bomba przerażona zdrowiem córki. Diagnoza ją zszokowała
Na Instagramie Bomba z żalem przyznała, że od kilku dni nie robi nic innego, tylko biega z córką po lekarzach. Antonina została poddana skrupulatnym testom alergicznym, obejmującym aż 296 alergenów. Okazało się, że dziewczynka jest uczulona na wiele z nich.
Tak jak się czuję, tak też wyglądam. Mamy od dwóch dni tryb lekarski, więc właściwie nic nie robimy, tylko biegamy po lekarzach - mówi Bomba i dodaje, że właśnie dostała wyniki testów. Przyszły wyniki badania Tosi i okazuje się, że jest alergiczką tak wielu rzeczy, nawet nie spodziewałam się, jak bardzo i na jak wiele. Tosia jest uczulona nawet na jabłko, brzoskwinie i mak - wyjaśnia ze smutkiem.
Polskie gwiazdy, które urodzą w 2022 roku [GALERIA]