Gwiazda reality show walczy o życie syna chorującego na białaczkę. „Proszę o modlitwę”
Deavan Clegg to gwiazda reality show „Wiza na miłość”. Jest już mamą dwójki dzieci i niedługo spodziewa się kolejnej pociechy. Ciężarna influencerka ujawniła, że przechodzi osobisty dramat. U jej 3-letniego synka zdiagnozowano białaczkę.
Deavan Clegg w „Wizie na miłość” związała się z Jihoonem Lee. Niestety, ich związek nie przetrwał z powodu różnicy temperamentów oraz kłótni o finanse. Influencerka sugerowała również, że partner znęcał się nad jej starszą córką, Drascillą. Para jednak doczekała się syna, Taeyanga, o którego trwa „bitwa” pomiędzy rodzicami. Teraz 3-latek toczy walkę o życie.
Zobacz także: Magdalena Stępień ma nowe informacje o zdrowiu syna. Żali się też na koszty: „Jadłabym tu suchy chleb”
Deavan Clegg prosi o modlitwę. Jej synek zmaga się z ostrą białaczką
U 3-letniego Taeyanga zdiagnozowano ostrą białaczkę limfoblastyczną. Deavan Clegg pokazała na Instagramie zdjęcia synka, który przebywał w szpitalu. Na jego ciele widać spory opatrunek oraz jak wycieńczony w towarzystwie maszyn leży w łóżku.
- Jestem przytłoczona wieloma emocjami i załamana, ogłaszając, że u mojego ukochanego syna Taeyanga, który w zeszłym miesiącu obchodził swoje trzecie urodziny, kilka dni temu zdiagnozowano ostrą białaczkę limfoblastyczną. Przeszedł już wiele procedur i zaledwie kilka dni temu rozpoczął chemioterapię – poinformowała Daevan Clegg na Instagramie.
- To jest absolutnie najgorszy koszmar każdego rodzica, a ja staram się być silna dla Taeyanga, Drascilli i mojego oczekiwanego dziecka. Taeyang będzie potrzebował całodobowej opieki szpitalnej, lecz będzie to długi, dwuletni proces, który ma wysokie powodzenie do pełnego powrotu do zdrowia w ciągu pięciu lat. Wciąż to wszystko przetwarzam i proszę o modlitwę – zaapelowała influencerka.
Matka 3-latka utworzyła również zbiórkę pieniędzy oraz ma zamiar wypuścić linię koszulek, z których dochód będzie przeznaczony na leczenie dziecka. Internauci byli zdruzgotani tak smutnymi informacjami.
- Żadne dziecko nie powinno przez to przechodzić! Wysyłam dużo siły i miłości – czytamy.
- Tak mi przykro. Nie mogę pojąć, przez co przechodzisz. Moje myśli są z wami wszystkimi – pisze internautka.
- To naprawdę druzgocące i koszmarne, kiedy lekarze mówią ci, że twój ukochany synek ma raka. U mojego syna zdiagnozowano również ostrą białaczkę limfoblastyczną gdy miał 5 lat, teraz ma 8 lat i jest w remisji, otrzymuje chemioterapię raz w miesiącu. To długa podróż, najtrudniejsza część to początek, miej wiarę, że twój syn to przezwycięży. Modlę się za Ciebie i Twojego kochanego syna! - skomentowała jedna z matek.
Zobacz także: 10 polskich i zagranicznych gwiazd, które wychowują chore dzieci [ZDJĘCIA]