Agata Młynarska jest ciężko chora. Hiszpańscy lekarze nie mogli jej pomóc?
Agata Młynarska wróciła z Hiszpanii, o powrocie do Polski miał zdecydować zły stan zdrowia dziennikarki. Przewlekła choroba daje jej się coraz mocniej we znaki, utrudniając codzienne funkcjonowanie.
Agata Młynarska to jedna z najpopularniejszych polskich dziennikarek, która może pochwalić się doświadczeniem zdobywanym w prasie, radiu oraz telewizji. Przez lata związana z Telewizją Polską, znana była ze ścisłej współpracy z Jurkiem Owsiakiem i Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Doskonale radziła sobie jako konferansjerka i gospodyni programów takich jak "Pytanie na śniadanie". W 2006 roku rozstała się z TVP i przeszła do Polsatu, by ponownie związać się z telewizją publiczną, a następnie z powodzeniem współpracować z TVN. Na swoim koncie ma więc pracę we wszystkich niemal dużych stacjach, jednak od 2020 roku pracuje na własny rachunek, publikując format "Agata się kręci" w serwisie YouTube.
Prywatnie Młynarska jest szczęśliwą żoną przedsiębiorcy Przemysława Schmidta. Ma czworo dzieci, dwóch synów z pierwszego małżeństwa oraz dwie dziewczynki z domu dziecka. Niestety, obok sukcesu zawodowego w życiu Agaty pojawiła się poważna choroba, która ma niebagatelny wpływ na jej codzienne funkcjonowanie. Mowa o chorobie Leśniewskiego-Crohna, zaliczanej do nieswoistych zapaleń jelit. To właśnie z powodu stanu zdrowia dziennikarka porzuciła życie w Hiszpanii i wróciła do Polski.
Agata Młynarska jest ciężko chora. Musiała wrócić z Hiszpanii do Polski
Agata Młynarska przyznała, że postanowiła wrócić do Polski z powodów zdrowotnych.
- Podjęłam decyzję o powrocie, bo mam problemy ze zdrowiem. I choć nie wyglądam, bo się nie poddaję, toczę swoją prywatną, potężną walkę, którą, mam nadzieję, uda mi się wygrać - cytuje dziennikarkę "Super Express".
Młynarska wielokrotnie opowiadała o problemach ze zdrowiem, jednak tym razem musi zadbać o siebie jeszcze bardziej, jej stan bowiem zdaje się pogarszać.
- Po paru latach fajnego wyspokojenia, po infekcji, którą przeszłam i dużej dawce stresów, jaką miałam, napięciu i rozłące, która na początku była dla mnie bardzo trudna, podjęłam decyzję o tym, że spróbuję zawalczyć z tym, co mnie spotkało w Hiszpanii. Miałam straszny rzut na stawy. Najpierw zaczęły boleć achillesy, potem zaczęły boleć mnie łokcie i kolana. Ten ból wędrował - opisywała.
Miejmy nadzieję, że gwiazda szybko poczuje się lepiej.