Obserwuj w Google News

Syn Krawczyka i wdowa po zmarłym spotkali się w sądzie. Krzysztof junior walczy o zachowek

2 min. czytania
20.05.2021 08:58
Zareaguj Reakcja

Syn Krzysztofa Krawczyka i wdowa po zmarłym, Ewa Krawczyk, spotkali się w sądzie. Krzysztof Krawczyk junior walczy o zachowek po ojcu.

Rozprawa o testament Krawczyka
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/EAST NEWS

Krzysztof Krawczyk junior od wielu lat jest ciężko schorowanym człowiekiem, przez co jest niezdolny do pracy. Wszystko z powodu wypadku, którego sprawcą był jego ojciec, Krzysztof Krawczyk. Po śmierci znanego artysty na jaw wyszło, w jak złych warunkach żyje Krzysztof Igor. Ma do dyspozycji jedynie skromną rentę i od pewnego czasu stara się o mieszkanie komunalne. Niestety, zgodnie z testamentem jego ojca, cały majątek i prawa do tantiem przypaść mają wdowie po zmarłym, Ewie.

Niemal od śmierci Krzysztofa Krawczyka trwa medialna rozgrywka pomiędzy Ewą Krawczyk a synem zmarłego, w której na światło dzienne wychodzą kolejne zaskakujące informacje. Nowych sensacji dostarczył wyemitowany niedawno  reportaż o Krzysztofie juniorze, w którym autor materiału ujawnił m.in. nagrania rozmowy telefonicznej między wdową a synem zmarłego. Ewa Krawczyk miała w nich nakłaniać pasierba do zrezygnowania z adwokata, oferując w zamian "coś ze spadku".

Zobacz także:  Krzysztof Krawczyk junior śpiewa przeboje ojca na ulicy. "Głos po tacie" [WIDEO]

Syn Krzysztofa Krawczyka i Ewa Krawczyk spotkali się w sądzie

Krawczyk junior nie przystał na propozycje macochy i właśnie on i Ewa Krawczyk stawili się w sądzie, gdzie syn zmarłego będzie walczył o zachowek. Zgodnie z informacjami, jakie pojawiły się w reportażu "Uwagi" TVN, według wcześniejszego testamentu Krzysztofowi juniorowi przypaść miała połowa spadku po ojcu. Niestety, ubiegłym roku treść dokumentu uległa zmianie na niekorzyść syna zmarłego, który teraz miałby pozostać z niczym.

Jak informuje "Fakt", w Zgierzu odbyło się posiedzenie sądu, dotyczące spadku po Krzysztofie Krawczyku. Na rozprawie potwierdzono, że były dwa testamenty. Jeden z 2002 roku, drugi - 2020. Ewa Krawczyk zeznała, że w jej opinii obie wersje dokumentu przekazywały jej cały spadek.

Redakcja poleca

"Sporządził testament (Krzysztof Krawczyk - przyp. red.) 15 września 2020. To jest ostatni testament. Był wcześniejszy testament w 2002 roku. Też w formie aktu notarialnego i też w nim dziedziczę wszystko" - "Fakt" cytuje słowa Ewy Krawczyk.

Z kolei syn zmarłego artysty w krótkiej rozmowie z dziennikarzem jeszcze przed rozprawą przyznał, że nie oczekuje niczego, tylko prawdy.

"Chcę tylko, żeby prawda wyszła na jaw. Ja się niczego nie boję, bo niczego nie oczekiwałem. Tylko teraz zostałem sam, nie ma mamy, nie ma taty. Przedtem miałem chociaż świadomość, że tata jest" - powiedział.

Krzysztof Krawczyk junior nie będzie podważał testamentu, ale będzie starał się o zachowek. "Jest stale niezdolny do pracy. Przysługuje mu jedna trzecia z całości spadku. Zachowek w przypadku osoby trwale niezdolnej do pracy wynosi bowiem dwie trzecie z udziału spadkowego" - wyjaśniła "Faktowi" adwokatka Krzysztofa Juniora Monika Kucwaj-Zarzycka.

Posiedzenie zostało odroczone ze względu na konieczność porównania obydwu testamentów i ustalenia, czy nie ma w nich znaczących sprzeczności.

####default####