Anna Kalczyńska komentuje przegłosowanie Lex TVN. "Chciałabym, żeby to był zły sen"
Anna Kalczyńska skomentowała na Instagramie sprawę przegłosowania ustawy uderzającej w stację TVN. "Nie ma obowiązku oglądać - jest natomiast prawo, by wybrać kanał. Chodzi o wolność wyboru" - zwraca uwagę prezenterka "Dzień Dobry TVN".

Anna Kalczyńska od wielu lat współpracuje ze stacją TVN. Najpierw pracowała jako dziennikarka i prezenterka w TVN24, a w 2014 roku dołączyła do grona prowadzących programu śniadaniowego "Dzień dobry TVN". Nic dziwnego, że gwiazda z uwagą przyglądała się środowym wydarzeniom w Sejmie, gdzie głosowano nad ustawą Lex TVN. Teraz Kalczyńska opublikowała na Instagramie poruszający wpis, w którym dała wyraz swojej frustracji i oburzeniu.
Anna Kalczyńska zabrała głos w sprawie Lex TVN
Anna Kalczyńska nie ukrywa swojego niezadowolenia z tego, że ustawa Lex TVN została przegłosowana i trafi do dalszego procedowania. Gwiazda zamieściła w mediach społecznościowych emocjonalny wpis, w którym zwraca uwagę na najważniejszy cel mediów i pracy dziennikarzy.
- Chciałabym, żeby to był tylko zły sen, ale nie jest. Nigdy przez 20 lat pracy nie przeszło mi przez myśl, że staniemy się wrogami, których należy się pozbyć, bo przecież szorstkie relacje z władzą są wpisane w zawód dziennikarza i polityka. Dziennikarz powinien stawiać trudne pytania. Powinien być krytyczny i wątpiący. Nie ma obowiązku go oglądać - jest natomiast prawo, by wybrać kanał. WYBRAĆ. Chodzi o wolność wyboru. Państwa wyboru - pisze na Instagramie Kalczyńska.
To kolejna gwiazda, która zdecydowała się głośno skomentować sprawę Lex TVN. Wcześniej swoją opinią podzielili się m.in. Piotr Gąsowski, Andrzej Piaseczny, Dorota Szelągowska, Matylda Damięcka czy Agata Młynarska.