Tajemnica Artura
Dla nieznających go ludzi był poczytnym autorem kryminałów i podcastów. Dla Edyty wsparciem i partnerem w śledztwie. Nikt jednak nie wiedział, że Artur skrywa tajemnicę, przez którą jest nie tylko całkowicie innym człowiekiem, niż mogłoby się wydawać, ale i bardzo niebezpiecznym mężczyzną…
Przez całe życie Artur (Mateusz Damięcki) miał wrażenie, że jego matka zwyczajnie go nie lubi. Nigdy nie okazywała mu czułości, nigdy nie usłyszał od niej wyznania miłości. Ojciec jeszcze trochę się starał, ale wszystko, co robił i tak wydawało się sztuczne. Po latach już po śmierci matki odkrył, że był adoptowany, ale ojciec zaprzeczył i nie chciał z nim poruszać tego tematu. Stracili kontakt na wiele lat. Spotkali się ponownie dopiero wtedy, gdy Artur otrzymał telefon z hospicjum, że jego tata umiera. Wtedy dowiedział się od niego całej prawdy. I wtedy też poczuł żądzę zemsty. Chciał, by jego biologiczna matka i słynny brat Maciej Łoś (Robert Makłowicz) odpowiedzi za to, jakie miał życie. By wprowadzić w życie swój plan, potrzebował wspólnika. Kogoś, kto doznał krzywd, podobnie jak on. I tak doszło do jego spotkania z Sewerynem Budzikowskim.