Obserwuj w Google News

Nieoczekiwany zwrot akcji

Weronika Domoradzka
1 min. czytania
16.11.2022 11:49
Zareaguj Reakcja

Edyta wciąż była w szoku po opowieści Macieja Łosia, jednak starała się przeciągać rozmowę z mężczyzną, wiedząc, że ten zamierza ją zabić. I gdy niemal straciła już nadzieję na ratunek, zobaczyła twarz kogoś, kogo najmniej się spodziewała.

Nieoczekiwany zwrot akcji
fot. ---

Nie mogła uwierzyć, że znany i lubiany kucharz zamordował Budzikowskich. Jeszcze bardziej przeraził Edytę (Karolinę Gorczycę) fakt, że matka Macieja Łosia (Roberta Makłowicza) oddała jedno dziecko, by ratować drugie. Czy tym dzieckiem był porywacz? Nagle, dziennikarka zauważyła, że w oknie odbija się telefon komórkowy. Ktoś ich nagrywa! Osobą tą był Łukasz (Bartosz Gelner). Chłopak Edyty zdążył już dojechać na miejsce i tak rozdzielił się z Arturem (Mateuszem Damięckim), by każdy z nich poszedł z innej strony domu. Niestety Łukasza zobaczyła również matka Łosia. Kobieta wyszła na zewnątrz i znienacka zaatakowała chłopaka. Ten moment postanowiła wykorzystać Edyta i z impetem rzuciła się na Łosia. Oboje wpadli na szybę, która pod wpływem ich ciężaru roztrzaskała się w drobny mak. Wtedy pojawiła się kolejna osoba, a słowa, które wypowiedziała, wywróciły świat Edyty do góry nogami…

####default####