HBO i gwiazdor Marvela zostali pozwani. Mieszkańcy miasteczka chcą zadośćuczynienia
Podczas zdjęć do serialu HBO "To wiem na pewno" doszło do pożaru w miasteczku Ellenville. Mieszkańcy pozwali stację i gwiazdę produkcji - Marka Ruffalo.
Wypadek na planie serialu HBO "To wiem na pewno" doprowadził do pożaru w miejscowości Ellenville. Poszkodowani wypadkiem postanowili domagać się zadośćuczynienia w sądzie. Z tego powodu pozwali stację HBO oraz Marka Ruffalo, który nie tylko grał w tytule, ale był również jego producentem wykonawczym.
"To wiem na pewno": HBO i Mark Ruffalo pozwani za pożar
Serial "To wiem na pewno" trafił na HBO w roku 2020. Jest on niezwykłą opowieścią o dwóch bliźniakach, którzy wiodą równoległe życia. Widzowie śledzą ich losy, będąc świadkami opowieści o zdradzie, poświęceniu i przebaczeniu na tle dziejów Ameryki XX wieku. Produkcja została oparta na słynnej książce Wally'ego Lamba. Znany z produkcji Marvela Mark Ruffalo wcielający się w dwójkę głównych bohaterów został nagrodzony za "To wiem na pewno" nagrodą Emmy i Złotym Globem.
Chociaż o miniserialu mówiło się dotąd w samych superlatywach, okazuje się, że z tytułem wiąże się dość nieprzyjemna historia. Jak podaje TMZ, podczas zdjęć do "To wiem na pewno" doszło do pożaru. Twórcy ponieśli duże koszty, ponieważ zniszczeniu uległa scenografia. Okazuje się, że nie tylko ona.
Grupa mieszkańców miasteczka Ellenville w stanie Nowy Jork postanowiła pozwać HBO i Ruffalo, który był obecny na planie nie tylko jako aktor, ale również producent wykonawczy, a więc po części odpowiadał za to, co dzieje się podczas kręcenia zdjęć. Pożar odbił się negatywnie na części mieszkańców miejscowości.
"To wiem na pewno": co spłonęło podczas realizacji zdjęć?
Nikt co prawda nie zginął, ale w trakcie pożogi doszło do wielu szkód. Spłonęło między innymi 50 zabytkowych samochodów, znajdujących się w punkcie sprzedaży, gdzie kręcono "To wiem na pewno". Pojawiły się też oskarżenia o narażenie lokalnej ludności na działanie szkodliwych oparów toksycznych, które wydobywały się podczas pożaru. Poszkodowani twierdzą również, że ogień zniszczył część domów. Poza tym ekipa miała nie oczyścić zgliszczy, zostawiając na miejscu gruz i materiały toksyczne. Twórcom zarzuca się też składowanie na planie łatwopalnych środków, takich jak olej opałowy czy nafta.
Nie zdradzono jakiego zadośćuczynienia domagają się poszkodowani mieszkańcy Ellenville, ale kwota podobno liczona jest w milionach dolarów. Póki co ani przedstawiciele stacji HBO, ani sam Mark Ruffalo nie odnieśli się do sprawy. Co z niej wyniknie? Przekonamy się zapewne w ciągu najbliższych tygodni.
RadioZET.pl/TMZ