Angela Lansbury uratowała córkę przed dołączeniem do sekty Mansona
Angela Lansbury uratowała córkę przed dołączeniem do sekty Mansona – przypominają zagraniczne media, cytując archiwalną rozmowę ze zmarłą niedawno aktorką. Co gwiazda „Napisała Morderstwo“ zrobiła, by chronić swoje dzieci przed wpływami „charyzmatycznego“ i „niesamowitego“ Charlesa Mansona?
Angela Lansbury zmarła w wieku 96 lat. Słynna aktorka, która przez lata wcielała się w postać Jessici Fletcher w serialu „Napisała Morderwstwo”, odeszła z tego świat we wtorek 11 października. Teraz dziennikarze Entertainment Weekly przypominają archiwalny wywiad z 2014 roku, w którym aktorka zdradziła, że w 1968 roku podjęła dramatyczną decyzję o przeprowadzce z rodziną do Irlandii, aby chronić dzieci przed złymi wpływami Charlesa Mansona.
Angela Lansbury uratowała córkę przed Charlesem Mansonem
Jak czytamy w materiale, w którym cytowana jest rozmowa aktorki z brytyjskim Mail Online z 2014 roku, w drugiej połowie lat 60. dzieci Angeli Lansbury i Petera Shawa „wpadły w złe towarzystwo”, coraz silniej zadając się z „bandą” Charlesa Mansona.
Deidre Lansbury miała w młodości problem narkotykowy, wspomina aktorka.
- Zaczęło się od marihuany. Potem była heroina. Na wzgórzach Malibu zbierali się fanatycy mocnych wrażeń. Mówię to z bólem, ale w pewnym momencie Deidre zaczęła spotykać się z grupą, prowadzoną przez Charlesa Mansona. Była jedną z młodych osób, które go znały i były nim zafascynowane. Był niezwykłym, charyzmatycznym człowiekiem, co do tego nie ma wątpliwości.
W tamtym czasie grupa Mansona wyszukiwała nowych członków wśród bogatych mieszkańców Los Angeles. Jak podaje EW.com w tym czasie grupa Mansona próbowała przyciągnąć do siebie Terry’ego Melchera, syna Doris Day, Deanę Martin, córkę Deana Martina oraz Anthony’ego i Deidre Shaw, czyli właśnie dzieci Angeli Lansbury. Sprawy z Deidre poszły tak daleko, że dziewczyna wpłacała pieniądze na rzecz familii Mansona. Gdy rodzice się o tym dowiedzieli, od razu odcięli jej dostęp do kart kredytowych i zainteresowali się jej zdrowiem. Aby odciąć dzieci od złych wpływów grupy, rodzina podjęła decyzję o przeprowadzce do Irlandii.
Angela Lansbury uciekła do Irlandii, by chronić dzieci przed Mansonem
W rozmowie z Mail Online wspomina:
- Zebraliśmy wszystkie rzeczy i przenieśliśmy się z rodziną do domu, który znalazłam w hrabstwie Cork. Irlandia mnie przyciągała, bo to właśnie tam urodziła się moja matka. Czułam, że będzie to miejsce, w którym moje dzieci nie będą wystawione na dalsze złe wpływy. (…) Odmówiłam wtedy pracy, zajęłam się domem i rodziną.
Aktorka wspominała, że wyjazd był nie tylko „wspaniałym okresem w jej życiu”, ale także spełnił swoje zadanie. Anthony dość szybko otrząsnął się po trudach życia w Los Angeles. Deidre, która musiała walczyć z nałogiem, również „wyszła na prostą”, tylko w nieco dłuższym okresie. Następnie Anthony Shaw został znanym i uznanym reżyserem filmowym, który pracował z matką przy 68 odcinkach hitu „Napisała morderstwo”, a Deidre wraz z mężem wrócili do Los Angeles, gdzie otworzyli dobrze prosperującą włoską restaurację.
Aktorka podkreśliła, że miała wiele szczęścia, że wraz z mężem dostrzegli, że coś złego dzieje się z ich dziećmi, bo rok później doszło do zabójstwa Sharon Tate i jej przyjaciół przez członków „bandy Mansona“ we wzgórzach Hollywood.
Jestem pewna, że gdyby nie nasza przeprowadzka, moglibyśmy stracić oboje. Mieliśmy wiele, wiele szczęścia, że dostrzegliśmy odpowiednie sygnały w porę – wspomina aktorka.
Czytaj także: "Goście" - zwiastun i recenzja jednego z najbardziej przerażających thrillerów ostatnich lat [WIDEO]
RadioZET.pl/Entertainment Weekly/Mail Online
Tłum gwiazd na konferencji prasowej „Niech to usłyszą”. To pierwszy taki serial w Polsce [FOTO]