Van Morrison pozwany przez ministra zdrowia. Muzyk krytykował lockdown
Van Morrison został pozwany przez Robina Swanna - ministra zdrowia Irlandii Północnej. Polityk zarzuca muzykowi krytykowanie decyzji o lockdownie w trakcie pandemii.
Od początku pandemii w gronie osób publicznych pojawiali się sceptycy. W Polsce wśród celebrytów, którzy są przeciwni szczepieniom oraz nie dowierzają w istnienie wirusa, możemy wyróżnić Ivana Komarenkę oraz Edytę Górniak, którzy w swoich mediach społecznościowych od miesięcy prowadzą intensywną antycovidową kampanię ku przerażeniu lekarzy i specjalistów.
Van Morrison rozpowszechniał mity o koronawirusie i krytykował lockdown
Koronasceptyków nie brakuje także wśród zagranicznych gwiazd. Jednym z artystów, którzy krytykują lockdown i rozpowszechniają mity dotyczące COVID-19 jest Van Morrison.
Urodzony w Belfaście piosenkarz sprzeciwiał się ograniczeniom wprowadzanym w Irlandii Północnej. Nagrywał piosenki, które krytykowały lockdown i otwarcie nie zgadzał się z decyzjami ministra Robina Swanna, który narzucał obywatelom kolejne ograniczenia. Jedna z kompozycji, którą stworzył z okazji pandemii to "No More Lockdown".
Po tym jak koncerty Vana Morrisona zostały odwołane w ostatniej chwili, muzykowi puściły nerwy. Artysta nazwał Swanna "oszustem" podczas jednego z czerwcowych koncertów, a jego decyzje uznał za "bardzo niebezpieczne".
Van Morrison pozwany przez Robina Swanna - ministra zdrowia Irlandii Północnej
Minister pozwał Morrisona o zniesławienie. Sprawa dotyczy trzech wypowiedzi muzyka, w których dopuścił się ostrej krytyki polityka. Prawnik Swanna, Paul Tweed oznajmił, że postępowanie jest już na zaawansowanym etapie, a pierwsza rozprawa odbędzie się na początku 2022 roku.
Polityk podkreśla, że złożył pozew w trosce o obywateli swojego kraju. Minister uznał, że Morrison popularyzuje swoimi wypowiedziami teorie spiskowe i może nakłonić wielu fanów do lekceważenia zagrożenia w postaci koronawirusa.
Z kolei Van Morrison utrzymuje, że jego komentarze były rzetelne i uczciwe oraz dotyczyły interesu publicznego. Muzyk podkreśla, że wprowadzone obostrzenia zagrażały artystom w kraju, którzy tracili swoje źródło utrzymania.
RadioZET.pl/smh.com.au