Obserwuj w Google News

Maja Hirsch opowiedziała o nieprzyjemnej sytuacji. Widz groził jej śmiercią

2 min. czytania
22.03.2021 16:12
Zareaguj Reakcja

Maja Hirsch po latach ponownie gra w serialu "BrzydUla". Postać, w którą wciela się aktorka, nie za bardzo jest lubiana przez widzów. Serialowa Paula Febo do tego stopnia nie spodobała się jednemu z widzów, że ten groził jej śmiercią.

Maja Hirsch
fot. Artur Zawadzki/ Reporter/ East News

Maja Hirsch jest bardzo dobrze znana widzom serialu  "Brzydula". Gwiazda ponownie zagościła w produkcji TVN wcielając się w postać Pauliny Febo. Bohaterka grana przez Hirsch nie za bardzo lubiana jest przez widzów, o czym gwiazda przekonała się ostatnio, dostając pewną wiadomość od fana. Doszło do tego, że jeden z widzów serialu groził Mai śmiercią w wiadomości na Instagramie. Wszystko przez to, że w serialu jej bohaterka znów zainteresowała się Markiem Dobrzańskim.

Redakcja poleca

Maja Hirsch opowiedziała o nieprzyjemnej sytuacji. Widz groził jej śmiercią

 "Nie wiem, jak to traktować. Trochę niepokojące jest to, że ludziom mieszają się te dwie rzeczywistości, bo to jednak chyba jasne, co jest serialem, a co życiem, że ja jestem Mają Hirsch, a nie Pauliną. Z drugiej strony, to jest naprawdę fajne, że serial wzbudza takie emocje" - wyznała gwiazda w rozmowie z "Dzień Dobry TVN".

Zadziorny widz na szczęście zorientował się, ze nagannie zachowuje się nie Maja, a bohaterka przez nią grana. Dlatego zdecydował się przeprosić Hirsch.

 "Ta osoba do mnie napisała potem i mnie przeprosiła. Zrobiła się z tego duża sprawa i po prostu napisała, że się zapędziła, za bardzo wczuła i tak naprawdę to kocha nas wszystkich i jest ok" - podkreśliła Maja.

Przypomnijmy, że jesienią 2020 roku na ekrany telewizorów powrócił serial "BrzydUla" po 11-letniej przerwie. W rolach głównych ponownie możemy oglądać m.in. Julię Kamińską, Filipa Bobka, Maję Hirsch oraz  Małgorzatę Sochę.

Rozlicz PIT i przekaż 1 procent Fundacji Radia ZET

Sonda Radia ZET
####default####