Jason Mamoa rozebrał się na wizji. Widzowie byli w szoku
Jason Mamoa zrobi wiele, by ludzie mówili o nowej produkcji z jego udziałem. Podczas jednego z wywiadów aktor postanowił zrzucić swoje ubranie i stanąć przed widownią w negliżu.
Wizyta Jasona Mamoy u Jimmiego Kimmela była powiązana ze zbliżającą się premierą "Krainy snów". Jak to jednak bywa w programach typu talk-show, rozmowa aktora z prowadzącym szybko zeszła na zupełnie inne tematy.
– Widzę, że masz tatuaż na głowie – zagadnął Kimmel.
Pochodzący z Hawajów Mamoa wytłumaczył wówczas, że jest to swego rodzaju hołd złożony jego przodkom.
– To dla ochrony – powiedział.
Zobacz także: Agnieszka Chylińska zrobiła na twarzy tatuaż z błędem? [FOTO]
Jason Mamoa w "stroju Adama"
W pewnym momencie prowadzący przywołał sytuację, w której Mamoa został sfotografowany podczas wędkowania. Sam połów ryb nie był jednak najważniejszym elementem ich rozmowy. Kimmel wolał skoncentrować się na kreacji, którą Mamoa miał na sobie, kiedy starał się złowić obiad. Filmowy Aquaman został uwieczniony w tradycyjnym hawajskim stroju, który składał się wyłącznie z przepaski i chustki, okalających jego pas.
Jason wyjaśnił, że ubrał się w ten sposób, by przygotować się do roli w produkcji AppleTV+ o tytule "Chief of War". Mamoa zdradził też, że jest to o wiele wygodniejsze od noszenia tradycyjnej bielizny. Na dowód tego zrzucił z siebie ubrania i stanął przed widownią przepasany skrawkiem brązowego materiału.
Źródła: RadioZET.pl