Blanka Lipińska skończyła na SOR-ze. Dostała silnego ataku
Blanka Lipińska opowiedziała o swoich zmaganiach z zaburzeniami lękowymi. Autorka bestsellerowej powieści "365 dni" raz dostała tak silnego ataku paniki, że wylądowała na pogotowiu. "Najgorszemu wrogowi tego nie życzę" - wspomina.
Blanka Lipińska uchodzi za śmiałą i przebojową gwiazdę show-biznesu. Czego nie wypuści na rynek, obraca się w pieniądz. Tak było z erotyczną trylogią "365 dni", która z miejsca stała się wydawniczym hitem, oraz ekranizacjami kolejnych powieści. Mimo że film "365 dni" zdobył Złotą Malinę w kategorii "Najgorszy scenariusz", to i tak bił rekordy oglądalności na Netfliksie.
Mimo wizerunku drapieżnej kobiety sukcesu Blanka Lipińska w duchu pozostaje bardzo wrażliwą dziewczyną. Mało kto widział, że była dziewczyna Barona ma za sobą walkę z zaburzeniami lękowymi i to tak silnymi, że pewnego razu wylądowała na pogotowiu. Fani autorki "365 dni" dopiero niedawno mieli okazję poznać poruszającą historię jej zmagań.
Blanka Lipińska przez atak paniki trafiła na SOR
W ostatnim Q&A internauci zapytali Blankę Lipińska, czy kiedykolwiek cierpiała na zaburzenia lękowe. Okazało, że temat jest 37-latce wyjątkowo bliski. Kilka lat temu Blanka Lipińska przeżyła silny atak paniki i trafiła na SOR. - To był 15.09.2018. I najgorszemu wrogowi tego nie życzę - wspomina gwiazda.
W szpitalu szybko została rozpoznana. - Pamiętam ten tekst lekarza, który przyjmował mnie na SOR. "- Pani to przypadkiem tej książki nie napisała?". Ja: "- Tak i ta książka właśnie próbuje mnie zabić..." - opowiedziała Lipińska.
W kryzysowym momencie autorka erotycznych bestsellerów postanowiła udać się do psychoterapeuty. Na szczęście dzięki fachowej pomocy udało się jej wyjść na prostą i niemal zapomnieć o problemie. Gwiazda często zachęca w social mediach do dbania o swoje zdrowie psychiczne, m.in. wsparła popularną akcję "Dbam o głowę".