Słynna wróżka postawiła karty. Putin planuje nowy atak zbrojny? "Świat dał mu przyzwolenie na bezkarność"
Anna Kempisty, słynna polska wróżka, postawiła karty Tarota i odpowiedziała na pytanie odnośnie nowych działań Putina. Czy po Ukrainie dyktator zaatakuje kolejny kraj i czy manewry na Kurylach zapowiadają kolejny konflikt zbrojny?
Wojna w Ukrainie trwa kolejny tydzień, a w sieci mnożą się pytania plany Władimira Putina. Co się wydarzy i czy Rosja zakończy konflikt? A może zrobi kolejny krok i zdecyduje się zaatakować inne kraje? Jasnowidz Krzysztof Jackowski już przepowiedział, co czeka świat nadchodzącej wiosny. Wizja o przyszłości Polski brzmi niepokojąco podobnie, jak przepowiednia Jackowskiego odnośnie wojny w Ukrainie i możliwych konsekwencji dla naszego kraju.
Inni jasnowidze i wróżbici również dzielą się swoimi przepowiedniami. Niedawno słynna tarocistka Anna Kempisty odpowiedziała na pytania, kto wygra wojnę w Ukrainie i czy Putin napadnie na Polskę. Po paru tygodniach tarocistka wraca z nową przepowiednią na temat zbrojnych planów rosyjskiego dyktatora. Czy świat ma się czego obawiać?
Zobacz: Jasnowidz Jackowski wskazał konkretne województwa. Ma ważną radę dla Polaków
Anna Kempisty o działaniach zbrojnych Rosji. Co planuje Putin?
Obserwatorzy znanej wróżki i jasnowidzki chcieli wiedzieć, co Putin knuje w związku z manewrami na Kurylach.
Kuryle. Znowu pytacie, co się wydarzy między Rosją a Japonią w związku z manewrami, które planują Rosjanie. Karty Tarota wskazują na prężenie mięśni przez Putina i przyjęcie przez niego taktyki typu: ja Wam wszystkim pokażę, jaki jestem wielki i że jestem panem i władcą każdej sytuacji, a Wy, czytaj cały świat, palcem nawet nie kiwniecie, żeby temu przeciwdziałać - twierdzi Anna Kempisty.
Putin czuje się nadzwyczaj pewnie i tę pewność dostał za darmo już wcześniej w różnych sytuacjach gospodarczo-militarnych. Na Kurylach to tylko pokazówka. Poszumi, poszumi i nic nie zrobi. Popręży biceps. Czy to jest jakaś groźba za Ukrainę? Nie wiem, ale patrząc w karty Tarota wiem jedno. Świat dał mu przyzwolenie na bezkarność. Pewnie sami najlepiej wiecie, kto tam stoi najbliżej Putina w tej kolejce… kto mu dał tę bezkarność.
Według tego co widzę w kartach Putin z Japonią nie powalczy. Ale łachocze go myśl, że jest panem strachu. Czy Kuryle wrócą do Japonii? To nie temat na teraz. Teraz jest obserwacja idi**y co dalej odwali za numer. Nie odwali, ale temat powrotu Kuryli to kulawy temat i niestety tego powrotu nie widzę. Chyba że za niebotyczne oczekiwania Rosji - przewiduje wróżka.