Obserwuj w Google News

Witold Sadowy w jednym z wywiadów zdradził, jaki chciałby mieć pogrzeb. Miał jedno marzenie

2 min. czytania
17.11.2020 16:19
Zareaguj Reakcja

Witold Sadowy zmarł 15 listopada w wieku 100 lat. Aktor w jednym z wywiadów przed śmiercią zdradził, jak chciałby, aby wyglądał jego pogrzeb. Mówił też, czy boi się śmierci.

Witold Sadowy
fot. Tricolors/ East News

Witold Sadowy nie żyje. Aktor zmarł 15 listopada w wieku 100 lat. Kilka miesięcy przed śmiercią opowiedział, jak chciałby zostać pożegnany. Miał też sen, w którym odchodzi.

"Śni mi się, że jestem tam, ale zrobiony sztucznie i nie chodzę” - Mówił Witold Sadowy w rozmowie z magazynem "Viva!". Aktor opowiedział też, jaki chciałby mieć pogrzeb.

"Marzyłem, żeby na moim pogrzebie były tłumy przyjaciół, tylko teraz ten cholerny COVID-19 może to zburzyć. Każdy musi umrzeć. Będą o mnie pamiętali, to dobrze, a nie będą, też dobrze" - mówił w wywiadzie.

Zobacz też:  Witold Sadowy opowiedział o miłości: "Miałem całe życie swego Janka"

Witold Sadowy w jednym z wywiadów zdradził, jaki chciałby mieć pogrzeb. Miał jedno marzenie

Witold Sadowy w maju tego roku zaczął mieć poważne problemy ze zdrowiem. Jednak stronił do wizyt w gabinetach lekarskich.

"Nie chodzę do lekarzy. Wszyscy mi dają rady, jak dbać o siebie, jak chodzić, żeby się nie przewrócić. Jakie to idiotyczne! Wiem, że jak się przewrócę, to już koniec. Mam pić dwa litry wody dziennie. Kiedyś jej tyle nie piłem i było dobrze, a teraz nogi spuchnięte jak bania. Lepsze miała tylko Marysia Fołtyn. Ale nie boję się śmierci, po niej nic mnie nie będzie bolało" - mówił w "Vivie!".

Witold Sadowy był aktorem teatralnym i filmowym, publicystą teatralnym oraz stałym felietonistą m.in. "Gazety Wyborczej". W styczniu 2020 roku TVP Kultura wyemitowała reportaż "Sto lat Witolda Sadowego" z okazji obchodów stulecia urodzin, w którym publicznie oznajmił, że jes t gejem. Jego coming out  spotkał się z odzewem w mediach ogólnopolskich i międzynarodowych.

RadioZet.pl

####default####