Obserwuj w Google News

Sylwia Wysocka sześć tygodni po pobiciu. Niepokojące doniesienia o zdrowiu aktorki

2 min. czytania
08.06.2021 09:28
Zareaguj Reakcja

Sylwia Wysocka została pobita pod koniec kwietnia i wtedy też trafiła do szpitala. Od tamtej pory mija już półtora miesiąca, a aktorka powoli dochodzi do siebie. Niestety, rekonwalescencja nie przebiega tak, jakby sobie tego życzyła.

Sylwia Wysocka
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Sylwia Wysocka pod koniec kwietnia trafiła do szpitala z pękniętym kręgosłupem i licznymi obrażeniami ciała. Po badaniach okazało się, że na szczęście nie doszło do przerwania rdzenia kręgowego, a aktorka odzyska sprawność. Szybko wyszła ze szpitala, by wypoczywać w domu. Niestety, z powodu obrażeń i niemożności poruszania się o własnych siłach, straciła wiele szans na pracę, a będąc aktorką nie może też liczyć na stały dochód, który jest jej potrzebny w długotrwałej i kosztownej rehabilitacji.

W połowie maja w mediach pojawiły się doniesienia, że sprawcą pobicia miał być partner Wysockiej, na którego ona sama złożyła doniesienie na policję 6 maja. Z ustaleń wynikało, że do zdarzenia doszło w domu partnera w Wesołej. Aktorka twierdzi, że mężczyzna zepchnął ją ze schodów. On z kolei twierdzi, że Wysocka miała go zaatakować i upaść z powodu potknięcia.

Zobacz także: Uczestniczka "Hotelu Paradise" jest nieuleczalnie chora. Diagnoza zabrzmiała jak wyrok 

Sylwia Wysocka dochodzi do siebie. Jej stan nie poprawia się zbyt szybko

Aktorka, w związku z brakiem możliwości zarobkowania, miała nadzieję na szybką rekonwalescencję po nieszczęśliwym zdarzeniu. Niedawno aktorka udała się na wizytę kontrolną u lekarza. Jak ustalił "Super Express", pomogła jej przyjaciółka, z która Wysocka pojechała na badania. Niestety, lekarz ocenił, iż powrót do zdrowia przebiega wolniej, niż zakładał. Kobieta w krótkiej rozmowie z dziennikarzem przyznała, że nieprędko wróci do pracy.

"Stan zdrowia nie poprawia się w takim tempie, jakim bym chciała. Lekarze mówią, że nieprędko wrócę do pracy i uprawiania ukochanych sportów. Złamania bardzo wolno się zrastają" - powiedziała "Super Expressowi".

Na szczęście Wysocka może liczyć na przyjaciół, którzy pomagają jej w codziennym funkcjonowaniu. Aktorka wciąż porusza się o kulach i w gorsecie ortopedycznym, po zdjęciu buta pneumatycznego nosi ortezę na prawej stopie.

####default####