Obserwuj w Google News

Strażak z Paryża ujawnił fragment rozmowy z księżną Dianą tuż przed jej śmiercią

2 min. czytania
23.06.2021 07:46
Zareaguj Reakcja

Lady Diana zmarła blisko 25 lat temu, w wyniku obrażeń, jakich doznała po wypadku samochodowym w Paryżu. Teraz ostatnie słowa, które miała wypowiedzieć tuż przed śmiercią, trafiły do sieci. Ujawnił je paryski strażak.

Lady Diana
fot. EAST NEWS

Od śmierci księżnej Diany wkrótce minie 25 lat. "Lady Di" zmarła z powodu obrażeń, jakich doznała w wypadku samochodowym, do którego doszło w paryskim tunelu Alma. Było to pod koniec sierpnia 1997 roku. Tamte wydarzenia nawet po tylu latach wciąż budzą kontrowersje, a wiele pytań nie doczekało swojej odpowiedzi. Wiadomo, że księżna i jej ukochany, milioner Dodi Al-Fayed, uciekali przed goniącym ich autem, którym jechali paparazzi. Pędzący samochód księżnej z hukiem uderzył w betonowy filar, co kierowcę oraz Al-Fayeda doprowadziło do śmierci na miejscu.

Wiadomo, że Diana, kiedy pojawiły się służby ratownicze, wciąż żyła. Teraz strażak, który przybył na miejsce wypadku jako jeden z pierwszych, ujawnił nowe szczegóły, dotyczące zdarzenia. Jak powiedział, Diana skulona siedziała na tylnym siedzeniu auta i nie wyglądała, jakby doznała dużych obrażeń. Widać było jedynie krew w obrębie obojczyka. Była przytomna. Strażak nie od razu rozpoznał w kobiecie brytyjską księżną.

Zobacz także: BBC nagle wstrzymuje premierę dokumentu na temat śledztwa o księżnej Dianie

Strażak z Paryża ujawnił ostatnie słowa lady Diany

Paryski strażak Xavier Gourmelon w minionych latach wielokrotnie poruszał temat tragicznego wypadku z udziałem Diany. Tym razem ujawnił, jak brzmieć miały jej ostatnie słowa. Jak twierdzi, była ona zdezorientowana i nie wiedziała, co się stało. Kiedy go zauważyła, zapytała właśnie o to: "Mój Boże, co się stało?". Po tych słowach straciła przytomność, a następnie była reanimowana, kiedy jej serce przestało bić. Udało się przywrócić jej czynności życiowe i została przetransportowana do szpitala. Niestety, tam wkrótce zmarła z powodu krwotoku wewnętrznego.

Strażak przez 24 lata trzymał to w sekrecie, bo związany był tajemnicą wojskową. We Francji obowiązuje ona także paryskich strażaków, którzy zgodnie z prawem podlegają tamtejszemu MON-owi i są formacją wojskową. Trudno przewidzieć, jakie jeszcze informacje o wypadku księżnej Diany trafią do mediów. Wydarzenie cały czas jest wielką tajemnicą, a zdaniem części fanów księżnej, tragedia nie była dziełem przypadku.

Przypomnijmy, że na antenie BBC miał zostać wyemitowany dokument, poświęcony kontrowersyjnemu wywiadowi, jakiego w 1995 roku udzieliła Diana. Niestety, program z niewiadomych przyczyn został przesunięty bez podania daty możliwej premiery.

####default####