Obserwuj w Google News

Rolnik szuka żony. Apolonia ostro do Józefa: "Twój dotyk był nie na miejscu"

2 min. czytania
14.12.2020 12:46
Zareaguj Reakcja

"Rolnik szuka żony" dobiegł końca. Siódma edycja programu nie dla wszystkich była szczęśliwa. Miłości nie znalazł 66-letni Józef, który w programie kojarzony był z przedmiotowym traktowaniem kobiet i bezpośrednimi tekstami. W finale jedna z kandydatek powiedziała szczerze, co sądzi o jego zachowaniu.

Rolnik szuka żony
fot. Materiały prasowe TVP

"Rolnik szuka żony" skończył się. Dla rolników udział w programie z pewnością był nie lada przygodą, choć nie wszystkim udało się znaleźć miłość. 66-letni Józef od początku wzbudzał kontrowersje.

Mężczyzna nie należał do najsubtelniejszych uczestników. Śmiało komentował wygląd zaproszonych na gospodarstwo pań i bardzo wyraźnie podkreślał, jak ważna dla niego jest cielesność. Zbyt bezpośrednie zachowanie Józefa spotkało się ze sprzeciwem wszystkich trzech kandydatek. Józef był co prawda zainteresowany Apolonią, jednak kobietę odstraszyło jego zachowanie i zdecydowała się opuścić gospodarstwo.

Zobacz też:  Rolnik szuka żony 7: Maciej rozstał się z Iloną. W sieci burza. "Jak można tak kłamać?!"

Rolnik szuka żony: Apolonia ostro do Józefa: "Twój dotyk był nie na miejscu"

W finale między Józefem i Apolonią doszło do konfrontacji. Uczestniczka wyraźnie dała do zrozumienia Józefowi, że jego zachowanie było nie na miejscu.

"Obiecywałaś być do końca, a ty mi uciekłaś tak szybko" - powiedział z wyrzutem rolnik. Apolonia zganiła Józefa, tłumacząc, że jego niezbyt wyszukane zaloty były odstraszające.

"Ani chwili mi nie dałeś, żeby powiedzieć coś o sobie. Dla mnie seksualność nie jest tak ważna jak dla ciebie. Ten twój dotyk był nie na miejscu" - powiedziała Apolonia.

Józef stwierdził, że jego zdaniem dotyk jest najważniejszy przy poznawaniu kobiety.

"Jak wybrać kobietę nie dotykając jej?. Było od ciebie zero zainteresowania. Po coś ty tu przyjechała? Nie czuję, żebym przekroczył jakieś granice. Mogłaś mi powiedzieć. Ja bym uszanował twoją decyzję" - powiedział śmiały senior.

Apolonia stwierdziła, że nie mogła dłużej tolerować takiego zachowania.

"Musiałam postawić ścianę, żeby zachować pewne granice. Żeby skończyć ten temat. Jeżeli znasz swoją odpowiedź sam, to tkwij przy tym, więcej się nie pytam" - powiedziała.

Józef ostatecznie przeprosił Apolonię.

"Przepraszam, że byłem taki za śmiały. Mieliśmy mało czasu, a nawet nie wiem, jaki masz dotyk, jakie masz ciało. Grażynka miała miłe takie ciało" - powiedział józef.

Mężczyzna wciąż wierzy, że jeszcze znajdzie miłość.

"Dostałem lekcję życia. Nie ustępuję. Nie wypisuję się, dopóki żony nie znajdę. Ta miłość gdzieś czeka na mnie, tylko się ukrywa bardzo. Może za wzniesieniem którymś jest ta moja miłość" - powiedział 66-latek.

Sonda Radia ZET

RadioZEt.pl

####default####