Robili sobie zdjęcie. Nagle wpadł premier!
Tego chyba nikt się nie spodziewał! Grupa licealistów z Vancouver szykowała się do balu maturalnego. Gdy robili sobie zdjęcia, nagle – właściwie nie wiadomo skąd – pojawił się premier Kanady Justin Trudeau.
Licealiści nie mogli nie skorzystać z takiej okazji. Natychmiast poprosili premiera, aby pozował razem z nimi. Znany z dobrego podejścia do młodych ludzi Trudeau nie mógł im odmówić.
Trudeau ubrany w szorty i t-shirt - wyglądał mniej elegancko od swoich nowych znajomych. Ciekawe, czy premier Beata Szydło zdecydowałaby się na podobny krok podczas nieoficjalnego wyjścia.
Lider liberałów przykuwa uwagę swoim wyglądem i zdaniem wielu, uważany jest za jednego z najprzystojniejszych polityków na świecie.
Przypomnijmy, że premier Kanady jest synem Pierre'a Trudeau – znanego na całym świecie polityka, który był szefem kanadyjskiego rządu niemal nieprzerwanie od 1968 do 1984 roku.
RadioZET.pl/SI