Robert Makłowicz pokazał wymowną bransoletkę. Uderza w partię rządzącą [FOTO]
Robert Makłowicz postanowił wyrazić swoje zdanie o partii rządzącej, poprzez mały dodatek. Dziennikarz założył wymowną bransoletką, na której znalazło się głośne w ostatnim czasie hasło.
Robert Makłowicz nie zgadza się z działaniami polityków PIS. Krytyk kulinarny, dziennikarz i podróżnik wyraził swoje zdanie o partii rządzącej za pomocą bransoletki. W sieci popularne staje się zdjęcie Makłowicza z europosłem Pawłem Kowalem. Spostrzegawczy internauci zauważyli na ręku dziennikarza bransoletkę z głośnym ostatnio hasłem: "J***ć PiS".
Policja o protestach. "Mamy do czynienia z nielegalnymi zgromadzeniami"
Robert Makłowicz pokazał wymowną bransoletkę. Uderza w partię rządzącą
Fotografię ze spotkania opublikował Paweł Kowal. "Porozmawiane o Polsce. Inne tematy też były i plany... Interesujące, społeczne... Z Robert Makłowicz"- napisał polityk.
Wyrażenie, które zostało umieszczone na bransoletce Makłowicza, bardzo często pojawia się na protestach po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Sam Robert Makłowicz popiera protesty Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Sam zresztą kilkukrotnie w nich uczestniczył.
"Byłem na kilku protestach, a powodowała mną nie tylko ciekawość, rzecz jasna. Cóż zatem? Otóż wiem świetnie, że pazerność, obłuda i cynizm to nie są przywary, na które monopol ma tylko jedna część klasy politycznej. Jednak jeszcze nigdy po 1989 roku te negatywne cechy nie były niejako busolą, sztandarem, kierunkiem i sposobem uprawiania polityki. A teraz jest to niejako kompas tych, którzy nami rządzą. Przeciwko temu wszystkiemu są te protesty, choć oczywiście czarę goryczy przelało podstępnie przeprowadzone zaostrzenie przepisów antyaborcyjnych" - mówił Robert Makłowicz w rozmowie z Onetem.
RadioZet.pl