Pudelek: "Dance Dance Dance" kopiuje choreografię z holenderskiej edycji?
"Dance Dance Dance" to program, który cieszy się olbrzymią popularnością wśród widzów. Ci dostrzegają dużo plusów, ale również sporo minusów. Jakiś czas temu pojawiły się zarzuty fanów o odświeżanie starych układów tanecznych z poprzednich edycji. To jeszcze nie koniec. Jak czytamy na Pudelku, jedna z choreografii wykorzystana była kilka lat wcześniej, w holenderskiej edycji.
"Dance Dance Dance" jest lubiany przez widzów i cieszy się dużą popularnością, czego przykładem jest pojawienie się trzeciej edycji show na antenie TVP. Niestety, ostatnio nad produkcją zawisły ciemne chmury.
Pudelek: "Dance Dance Dance" kopiuje choreografie z holenderskiej edycji?
Widzom nie spodobało się to, że niektóre układy zostają odświeżane i ponownie prezentowane przez gwiazdy, tak jak było to w przypadku Roksany Węgiel, której przydzielony został układ po Wiktorii Gąsiewskiej. Choć stacja dostaje mnóstwo pieniędzy z dofinansowania, woli zaoszczędzić, prezentując odgrzewane układy.
Niestety, na tym nie koniec. Jak donosi Pudelek.pl, niektóre z układów były wykorzystane już wcześniej, w holenderskiej edycji show. Przykładem jest występ Damiana Kordasa i Oli Nowak, tańczących do piosenki "A Lovely Night" z musicalu "La La Land".
Trzy lata temu prawie taką samą choreografię pokazali uczestnicy holenderskiej edycji – Bridget i Jelle. Jakby tego było mało, w "Dance Dance Dance" cięgi ostatnio zbiera juror Agustin Egurrola, który bardzo surowo ocenia uczestników show. Na razie nie wiadomo, czy negatywna aura wokół programu, odbije się na jego oglądalności.