Obserwuj w Google News

Power Couple: groźna sytuacja w finale. Fani oburzeni konkurencją

2 min. czytania
24.05.2021 10:00
Zareaguj Reakcja

Show "Power Couple" gościło na antenie TVN przez kilka ostatnich tygodni. W minioną sobotę wyemitowano odcinek finałowy programu, po którym widzowie nie kryli oburzenia i przekonywali, że produkcja niepotrzebnie naraża uczestników. W jednej z konkurencji doszło do groźnej sytuacji z udziałem żony Piotra Gruszki. Jak zauważyli komentujący, zadanie było zbyt niebezpieczne.

Aleksandra Gruszka
fot. VIPHOTO/East News

" Power couple" to program TVN, w którym widzowie mieli okazję poznać "drugie połówki" wielu znanych osób. W pierwszej edycji show wystąpili m.in.: Janusz Chabior i Agata Wątróbska, Ewa Kasprzyk i Michał Kozerski, Agata i Piotr Rubikowie, Katarzyna Pakosińska i Irakli Basilashvili, a także Aleksandra i Piotr Gruszka. Ostatniej z wymienionych par w finałowym odcinku programu, który wyemitowany został w sobotę 22 maja, przydarzyła się niemiła sytuacja, po której Aleksandra Gruszka znalazła się pod opieką ratowników medycznych.

Groźna sytuacja na planie "Power Couple" zdaniem wielu widzów był rezultatem nieprzemyślanej, zbyt niebezpiecznej konkurencji. Po emisji finału programu w sieci pojawiło się wiele krytycznych komentarzy na ten temat.

Zobacz także:  Andrzej Duda polubił wpis Edyty Pazury. "Miej wy*ebane, a będzie Ci dane". Nie doczytał?

"Power Couple": zbyt niebezpieczna konkurencja w finale?

W finałowym odcinku "Power Couple" jedna z konkurencji polegała na tym, że zawodnicy musieli znosić skrajne warunki temperaturowe. Wystawieni byli na wiatr, deszcz, mróz i wysokie temperatury. Konkurencja na pierwszy rzut oka nie wyglądała poważnie, ale dla żony Piotra Gruszki skończyła się ingerencją ratowników medycznych, bowiem doprowadziła jej organizm do wychłodzenia. Temperatura ciała kobiety spadła do 33 stopni. Na szczęście Aleksandra Gruszka doszła do siebie.

Ostatecznie program wygrali Katarzyna Pakosińska i jej mąż Irakli Basilaszwili, którym widzowie składali gratulacje. Nie zabrakło jednak krytycznych komentarzy, w których zarzucono produkcji lekkomyślność i zbyt groźne, niebezpieczne dla zdrowia konkurencje.

"Niestety nie podobała mi się ostatnia konkurencja, która zagrażała zdrowiu i życiu uczestników", "Ostatnia konkurencja szkodziła zdrowiu i nie powinna mieć miejsca", "Zatrudnijcie kreatywnych, a nie kreatury! Kto to takie debilne zadanie wymyślił, które naraża na szwank zdrowie? Niepoważne i mało profesjonalne! Wstyd" - piszą oburzeni widzowie.

Sonda Radia ZET
####default####