Popek trafił do szpitala. Konieczna była pilna interwencja
Kontrowersyjny raper Popek niespodziewanie trafił do szpitala. Jego problemy zdrowotne wymagały koniecznej interwencji lekarskiej. Obecnie artysta jest diagnozowany.
Popek trafił do szpitala. Kontrowersyjny raper podzielił się w sieci informacją, że ma problemy zdrowotne. Nie wiadomo dokładnie, co się stało, jednak - jak zdradził - kręci mu się w głowie. Raper zamieścił w sieci kilka materiałów, w których informuje o przebiegu badań. Do tej pory miał m.in. pobraną krew do badań, a także wykonany rezonans magnetyczny.
Mimo koniecznego pobytu w szpitalu Popek nie traci humoru. Na jednym z filmików zażartował sobie, że żaden z dostępnych ciśnieniomierzy nie mieścił się na jego ramię, w związku z czym pani doktor poszła poszukać ciśnieniomierza "dla koni".
Zobacz także: Katie Price zrobiła sobie pięć operacji plastycznych jednocześnie. Wygląd modelki to przestroga
Popek trafił do szpitala. Co mu dolega?
Dotąd nie wiadomo, z czym związane są zawroty głowy, które odczuwa Popek. Wiadomo z pewnością, że nie jest to pierwsza tego typu sytuacja, bo miała już miejsce, kiedy Popek brał udział w "Tańcu z gwiazdami". "Pamiętacie "Taniec z Gwiazdami", jak mi się w głowie kręciło? Powtórka z rozrywki" - powiedział raper, ujawniając przy okazji, że to nie od alkoholu, bo od trzech miesięcy "jest czysty".
W całej sytuacji rapera humor nie opuszcza. Kiedy podlączony był pod kroplówkę, żartował sobie, że to oranżada. Fani trzymaja za niego kciuki i życzą mu zdrowia. Raper obiecał, że będzie o postępach informował na bieżąco.