Polska aktorka walczy z anoreksją. Opublikowała szokujące zdjęcie ciała [FOTO]
Patrycja Volny, córka Jacka Kaczmarskiego, zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Aktorka pokazała na Instagramie wychudzone ciało i opowiedziała o swojej sytuacji.
Patrycja Volny jest córką legendarnego barda Solidarności Jacka Kaczmarskiego. Przyszła na świat w Monachium, a wychowała się w australijskim Perth. Na studia wybrała się jednak do Polski - Volny ukończyła aktorstwo w łódzkiej szkole filmowej. Następnie wyprowadziła się do Francji, gdzie obecnie mieszka i buduje karierę. Jej pierwszą znaczącą rolą była postać Dobrej Nowiny w "Pokocie" Agnieszki Holland. Ponadto zagrała w takich produkcjach jak: "1983", "Kurier", "Obywatel Jones" i "Złote oszustwo".
O Patrycji Volny zrobiło się głośno w 2017 roku za sprawą wywiadu, w którym aktorka opowiedziała o piekle zgotowanym przez ojca. Nikt bowiem nie spodziewał się, że uwielbiany przez pokolenia Jacek Kaczmarski był uzależniony od alkoholu i znęcał się fizycznie nad żoną. Obecnie artystka nie używa nazwiska ojca. - Nazwisko po mamie miałam w dowodzie, bo urodziłam się jeszcze przed ślubem rodziców. Nazwiska Kaczmarska używałam potem. Byłam ciekawa, czy to mi pomoże w tak zwanej karierze. Nazwisko mi nie pomogło, wręcz przeciwnie: czułam się jak eksponat - wyznała Volny.
Gwiazdor "Barw szczęścia" pobity na Marszu Niepodległości. Trafił do szpitala
Patrycja Volny choruje na anoreksję
32-letnia Patrycja Volny wyznała, że cierpi na zaburzenia odżywiania. Niestety domowa izolacja w czasie pandemii spowodowała, że stan aktorki się pogorszył. Gwiazda "Pokotu" opublikowała na Instagramie zdjęcie wychudzonego ciała i napisała, że zmaga się z anoreksją bulimiczną.
Podejrzewam, że covid i bycie w izolacji, niemożność wyjścia na pewno takim osobom jak ja bardzo się daje we znaki. Aktywność bardzo pomaga w leczeniu i wychodzenie do ludzi. Bycie uwięzionym we własnym mieszkaniu, we własnej kuchni, przy własnej lodówce... Kumam was. To jest walka. To jest codzienna walka - powiedziała w nagraniu aktorka.
Patrycja Volny szuka pomocy u zagranicznych specjalistów, m.in. udało jej się dotrzeć do kanadyjskiego psychologa klinicznego Jordana Petersona. Aktorka cały czas stara się kontrolować swój stan i regularnie fotografuje się przed lustrem.
Robię sobie zdjęcia nago raz w miesiącu, bo moja waga skacze, ze względu na różne zaburzenia, więc na nią już nie wchodzę - wyznała.
Jedna z fotografii trafiła na Instagram. Obserwatorzy chorej aktorki byli poruszeni. "Chyle czoła, naprawdę", "Życzę powodzenia i szybkiego uporania się z problemem" - czytamy w komentarzach.