Obserwuj w Google News

Nowy absurd białoruskiej telewizji. Donoszą o kolejkach Polaków jeżdżących po zakupy na Białoruś

2 min. czytania
27.07.2022 12:43
Zareaguj Reakcja

Aleksandr Łukaszenka niedawno przekonywał, ze Polacy nie mają podstawowych produktów, takich jak m.in. sól i błagają Białoruś o kaszę oraz sól. Z kolei w państowej, białoruskiej telewizji pojawiły się doniesienia, jakoby na granicy stały ogromne kolejki po zakupy zdesperowanych Polaków.

Absurd białoruskiej telewizji
fot. Twitter/Tadeusz Giczan

Nie jest tajemnicą, że Aleksandr Łukaszenka  jest po stronie Rosji w trwającej od lutego wojny z Ukrainą. Wspiera Putina politycznie, ale również propagandowo. Ma to odzwierciedlenie w materiałach udostępnianych przez białoruskie media publiczne.

Kilka miesięcy temu, a dokładnie w maju Łukaszenka w głośnym przemówieniu tłumaczył, że na Zachodzie, m.in. na Liwie, Łotwie i w Polsce panuje ogromna bieda i ludziom brakuje podstawowego jedzenia. "Stoją przy granicy i proszą, byśmy ich wpuścili na Białoruś. Żeby mogli przynajmniej kupić kaszę gryczaną. Mniejsza o grykę. Soli nie mają. Proszą nas o sól" - mówił.

Zobacz też:  Kilka scenariuszy obalenia Putina. Ekspert wskazał "najbardziej prawdopodobny"

Nowy absurd białoruskiej telewizji. Donoszą o kolejkach Polaków jeżdżących po zakupy na Białoruś

Jak czytamy na portalu Teleshow Wirtualna Polska, białoruska telewizja podchwytując ten motyw, poinformowała o tłumach Polaków na granicy. W sieci, a dokładnie na Twitterze krąży fragment programu informacyjnego stacji CTB, w którym tamtejsi dziennikarze donoszą o tłumie Polaków przybywających na Białoruś po podstawowe zakupy.

W materiale zatytułowanym "Polacy jeżdżą do Białorusi na zakupy" widnieje nagranie pokazujące kolejkę samochodów rzekomo stojących niedaleko polsko-białoruskiej granicy. Powodem kolejek ma być strach przed kolejnymi miesiącami i wysoką inflacją. Ponoć Polacy są gotowi do poświęceń i spędzają na granicy wiele godzin, aby zakupić białoruskie produkty.

Warto dodać, że od 1 lipca Białoruś zniosła wizy dla Polaków. Choć mówi się, że mieszkańcy Polski jeżdżą do białoruskich sąsiadów po tańsze paliwo, to trudno jednak uwierzyć w szturm naszych rodaków na Białorus. Jak donosi Państwowy Komitet Pograniczny, od 1 do 6 lipca, granicę z Białorusią przekroczyło 150 Polaków.

####default####