Nie żyje uczestnik "Mam talent". Został znaleziony martwy w swoim domu
David J. Watson z brytyjskiego "Mam talent" nie żyje. Legendarny uczestnik, który występował w show dwanaście razy, został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu. Policja bada przyczyny śmierci 62-latka.
Brytyjskie media przekazały wiadomość o śmierci legendarnego uczestnika brytyjskiego programu "Britain's Got Talent". David J. Watson zmarł w wieku 62 lat. Policja znalazła go martwego w mieszkaniu po wezwaniu rodziny, którą zaniepokoiło, że mężczyzna nie odbiera telefonów i wiadomości na WhatsApp. Na razie nie są znane przyczyny śmierci Watsona. Wykluczono jednak udział osób trzecich oraz samobójstwo.
David Watson z brytyjskiego "Mam talent" nie żyje. Miał 62 lata
Odejście legendy brytyjskiego talent show zasmuciło wielu widzów. W media społecznościowych Watsona pożegnali także jurorzy i produkcja programu "Britain's Got Talent".
Jesteśmy głęboko poruszeni informacją o odejściu Davida J. Watsona. David był uwielbianym uczestnikiem BGT, rok w rok wnoszącym do programu mnóstwo radości i serca. Składamy kondolencje przyjaciołom i rodzinie - przekazali na Instagramie twórcy show.
David Watson był stałym bywalcem brytyjskiego "Mam talent". W programie występował dwanaście razy, prezentując m.in. magiczne sztuczki, przebierane scenki i parodie. Pierwszy raz pojawił się w show w 2008 roku, a po powrocie w 2013 r. brał udział w każdej kolejnej edycji. - Po prostu uwielbiam być w tym show. Super jest być w telewizji, ponieważ jestem rozpoznawany w Trafford Center w Manchesterze i ludzie proszą mnie o selfie - tłumaczył w wywiadzie. 62-letni pracownik brytyjskiej służby zdrowia stał się swoistą maskotką programu. Publiczność za nim szalała, ale jurorzy kręcili głowami i regularnie nie dawali mu szans. Z czasem jednak i oni polubili ekscentrycznego śmieszka z Manchesteru. Podczas ostatniego udziału w BGT Watsonowi udało się dotrzeć do drugiego etapu.