Obserwuj w Google News

"Nasz nowy dom" jednak nie zniknie z anteny? Nowe informacje ujawnia Anna Guzik

2 min. czytania
20.05.2021 13:41
Zareaguj Reakcja

Informacje o tym, że "Nasz nowy dom" może zniknąć z anteny, zasmuciły wielu widzów Polsatu. Zamiast niego ma pojawić się program "Wolni od długów", prowadzony przez aktorkę Annę Guzik. Gwiazda "Na Wspólnej" zabrała w tej sprawie głos.

Katarzyna Dowbor
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

" Nasz nowy dom" na antenie telewizji Polsat emitowany jest od 2014 roku. Przez wszystkie sezony prowadziła go Katarzyna Dowbor, która razem z ekipą zyskała olbrzymią sympatię widzów. Program oceniany jest przez fanów jako jeden z tych, którym przyświeca prawdziwie dobra idea, jaką jest niesienie pomocy potrzebującym. W środę 19 maja w social mediach telewizji Polsat pojawiła się informacja, że niebawem wyemitowany zostanie ostatni odcinek "Naszego nowego domu", a w ramówce zastąpi go nowy program z Anną Guzik w roli prowadzącej. Ma to być format o nazwie "wolni od długów" i podobnie jak program Katarzyny Dowbor, będzie miał misję pomocy - tym razem osobom, które znalazły się w sytuacji zadłużenia, z którego nie mogą wyjść.

Zobacz także: Maja Bohosiewicz szuka pracownika. Internauci oburzeni wymaganiami. "Niech robota sobie kupi"

"Nasz nowy dom" jednak nie zniknie? Anna Guzik uspokaja fanów

Wiadomości o tym, że program "Wolni od długów" emitowany będzie zamiast "Naszego nowego domu" zasmuciły wielbicieli ekipy Katarzyny Dowbor. Wielu pisało, że żałuje, że Polsat zdejmuje format, który cieszył się tak dużą oglądalnością i niósł pomoc rodzinom w trudnej sytuacji ekonomicznej. Choć niektórzy widzowie przekonywali, że nie wierzą, że program rzeczywiście zniknie, nie było co do tego pewności.

Na szczęście Anna Guzik, aktorka, która poprowadzi program "Wolni od długów", w jednym z komentarzy na Instagramie uspokoiła fanów Katarzyny Dowbor.

"Nie... zostawcie "nasz nowy dom" - napisała zasmucona internautka, a Guzik odpisała jej krótko: "Program "Nasz nowy dom" nadal będzie emitowany, od przyszłego sezonu". Wygląda na to, że wielbiciele mogą odetchnąć z ulgą.

Guzik
fot.
####default####