Monika Zamachowska pokazała zdjęcie z zatłoczonego centrum handlowego. "Przecież to paranoja"
Monika Zamachowska pokazała zdjęcie zatłoczonego centrum handlowego. Gwiazda zdobyła się na krytyczny komentarz dotyczący zamkniętych wciąż instytucji kultury, które z miesiąca na miesiąc są w coraz gorszym stanie.
Monika Zamachowska opublikowała zdjęcie z jednej z najpopularniejszych galerii handlowych w Warszawie. Centra handlowe po pandemicznym zamknięciu ponownie otworzyły się w sobotę i przyciągnęły istne tłumy spragnionych zakupowiczów.
Zobacz też: Syn Moniki Zamachowskiej w "The Voice Kids". Nie puścili tego w telewizji [FOTO]
Monika Zamachowska pokazała zdjęcie zatłoczonego centrum handlowego. Odniosła się do zamkniętych instytucji kultury
Monika Zamachowska również wybrała się na zakupy. Gwiazda uwieczniła tłumy na fotografii, pisząc, że nie rozumie, dlaczego wciąż zamknięte są instytucje kultury, które przyciągają znacznie mniej osób, niż centra handlowe.
"Lody ruszyły... Arkadia dzisiaj. Boszsz, jak dobrze, że teatry, restauracje i siłownie zamknięte, bo naprawdę byłoby ciężko z tym dystansem społecznym.... A tak możemy się czuć bezpieczni. Niech to szlag" - napisała ironicznie Zamachowska. Fani w komentarzach dość krytycznie podeszli do otwarcia centrów handlowych.
"Przecież to paranoja jest!!!!! Święta w uszczuplonym gronie!!! Szkoły zamknięte !!! No i lekarze na cztery spusty zamknięci!!!! Gdzie tu logika ????" "Masakra, to nie dziwię się teraz, dlaczego przewidują trzecią turę pandemii. Ludzie, opamiętajcie się" - pisali internauci.
W jednym z komentarzy gwiazda podkreśliła, że choć i ona również poszła na zakupy do centrum handlowego, dużo bardziej wolałaby spędzić ten czas w kinie czy teatrze.
"Kultura jest dla mnie ważna. O ile jeszcze będzie" - napisała, nawiązując do nieciekawej sytuacji instytucji kulturalnych, które wciąż są zamknięte i będą przynajmniej nieczynne do 27 grudnia.
RadioZet.pl