Obserwuj w Google News

Michał Wiśniewski dowiedział się, jaką może mieć emeryturę. Szokująca kwota

2 min. czytania
22.03.2021 15:39
Zareaguj Reakcja

Michał Wiśniewski to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistów. Lider zespołu Ich Troje dorobił się milionów, jednak w szybkim tempie utracił majątek. W ostatnim wywiadzie przyznał, że nie może liczyć na spokój nawet na emeryturze. Świadczenie, jakie wyliczył mu ZUS, jest przerażająco niskie.

Michał Wiśniewski
fot. Piotr Fotek/REPORTER/East News

Michał Wiśniewski przez lata był jednym z najlepiej opłacanych wokalistów w Polsce. Lider Ich Troje zarabiał ogromne pieniądze na swojej twórczości, jednak przez hulaszczy styl życia szybko roztrwonił fortunę. W 2018 roku ogłosił upadłość konsumencką. Choć w najlepszych latach swojej kariery mógł odłożyć na bezpieczną przyszłość, nie myślał wtedy o tym. W rozmowie z "Plejadą" przyznał, że jego emerytura będzie szokująco niska.

- W mojej ocenie system emerytalny jest przestarzały i wkrótce przestanie działać. To jest tak stara instytucja, że już dawno powinna zostać gruntownie zreformowana, co nie jest możliwe, bo jest niewygodna politycznie. Dopóki nasze pieniądze będą przerzucane z worka do worka, to jakieś ochłapy do nas trafią. Natomiast jakie ja mam szanse na emeryturę? Pomijam oczywiście fakt, że wyliczono mi około 200 złotych miesięcznie - wyznał muzyk.

Rozlicz PIT i przekaż 1 procent Fundacji Radia ZET

Michał Wiśniewski zdradził, jaką emeryturę wyliczył mu ZUS

Michał Wiśniewski w rozmowie z "Plejadą" wyznał, że jego świadczenie może wynosić zaledwie 200 złotych miesięcznie. Wie jednak, że odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi on sam. Składki emerytalne, które odkładał, były bardzo niskie.

- Nie narzekam jednak, bo ja na nią nie liczę. Tak naprawdę nasz światek artystyczny nie ma się na co skarżyć. My zarabialiśmy normalne pieniądze, tylko nie odkładaliśmy na nasze emerytury. Co jak co, ale mogę się tylko zgodzić z prezesem ZUS-u w tej kwestii, że nikt nam nie zabronił odkładać 20 proc. z zarobionych pieniędzy. Wiele osób, zamiast myśleć o przyszłości, wydawało pieniądze na subiektywnie ważniejsze rzeczy typu wakacje i inne przyjemności - powiedział w rozmowie z "Plejadą".

Redakcja poleca

Lider Ich Troje nie jest wyjątkiem w branży artystycznej. Wielu aktorów i wokalistów nie dorobiło się wysokich emerytur. O koszmarnie niskiej kwocie świadczenia mówili m.in. Krzysztof Cugowski, Alicja Majewska czy Maryla Rodowicz.

- Gdy przychodzi aktor, który zagrał w serialu składającym się z 1000 odcinków i mówi, że będzie miał słabą emeryturę, to mam ochotę zapytać, serio? Przecież wystarczy policzyć, ile ten człowiek zarobił przez ostatnie lata. Oczywiście cieszę się, że mógł to zrobić, ale każdy z nas ma szansę na to, żeby zadbać o swoją przyszłość. Ja jestem tego najlepszym przykładem. Zarobiłem 40 mln i gdybym dbał o te pieniądze, to miałbym je do dzisiaj, pewnie ze sporym procentem - podsumował Michał Wiśniewski.

Sonda Radia ZET
####default####