Obserwuj w Google News

Maria Koterbska nie żyje. Na jaw wychodzą smutne szczegóły jej śmierci

1 min. czytania
20.01.2021 11:58
Zareaguj Reakcja

Maria Koterbska zmarła, pogrążając w smutku całe polskie środowisko artystyczne. 96-letnia piosenkarka zasłabła dzień przed Wigilią. Trafiła do szpitala, ale już z niego nie wyszła. Teraz na jaw wychodzą smutne okoliczności śmierci. Okazuje się, że gwiazda nie zdążyła pożegnać się z synem.

Maria Koterbska
fot. Jan BIELECKI/East News

Maria Koterbska zmarła 18 stycznia 2021 w szpitalu onkologicznym w Bielsku-Białej. Gwiazda miała już 96 lat i była już schorowana, jednak kiedy przed Wigilią trafiła do szpitala, rodzina nie przypuszczała, że może już z niego nie wyjść. Teraz okazuje się, że było to tak niespodziewane, że z artystką nie zdążył pożegnać się jej jedyny syn - Roman Frankl.

Zobacz także: Maria Koterbska nie żyje. Szczegóły pogrzebu sławnej piosenkarki

Maria Koterbska nie zdążyła pożegnać się z synem

Jak poinformował "Super Express" powołując się na swojego informatora z kręgu artystki, Roman Frankl przebywał w Wiedniu, skąd udało mu się wrócić już po śmierci mamy. Roman Frankl, aktor, piosenkarz i kompozytor, był jedynym dzieckiem zmarłej piosenkarki, owocem jej małżeństwa z Janem Franklem, który zmarł w 2020 roku.

Znane są już pierwsze szczegóły dotyczące pogrzebu gwiazdy. Uroczystość odbędzie się w najbliższy piątek, 22 stycznia 2021 roku i będzie miała charakter państwowy. Msza żałobna odbędzie się w piątek o godzinie 13:00 w Kościele Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej.

RadioZET.pl/Super Express/AS

####default####