Małgorzata Rozenek w programie Mołek: "Muszę non stop przepraszać wszystkich, że mi się chce"
Małgorzata Rozenek gościła w internetowym programie Magdy Mołek "W moim stylu". Gwiazda odniosła się m.in. do hejtu, który na nią spada od internautów oraz programu "Rozenek cudnie chudnie".
Małgorzata Rozenek jest jedną z najpopularniejszych polskich gwiazd. Ostatnio celebrytce dostaje się za program "Rozenek cudnie chudnie", w którym nasza bohaterka pomaga dojść do formy kobietom po porodzie. Małgorzata Rozenek zbiera cięgi za to, że m.in. wpędza kobiety w kompleksy. O hejcie opowiedziała w programie Magdy Mołek.
Zobacz też: Małgorzata Rozenek przesadziła? Jej popis wzbudził niesmak. "Wieku nie oszukasz" [WIDEO]
Małgorzata Rozenek w programie Mołek. "Muszę non stop przepraszać wszystkich, że mi się chce"
Magda Mołek w "W moim stylu" nawiązała do programu Małgorzaty Rozenek. Dziennikarka podkreśliła, że dla niej samej wygląd po urodzeniu dziecka nie był na pierwszym miejscu.
Rozenek szczerze jej odpowiedziała: "I teraz, Magda, obiecałam sobie, że będę bardzo szczera z tobą w rozmowie (...) Nie ma wątpliwości, że każdy z nas jest inny. Nie ma wątpliwości, że każdy z nas ma inne priorytety. (...) Ja muszę non stop przepraszać wszystkich i non stop usprawiedliwiać się, że mi się po prostu chce. Magda, mi się po prostu chce! Ja się budzę każdego dnia z głową pełną energii, głową pełną pomysłów, apetytem na życie. (...) I dlaczego do cholery ja mam ciągle za to przepraszać?! Ja tak mam, dziewczyny, po prostu! Jeden się rodzi z blond włosami, drugi się rodzi z ciemną skórą, trzeci ze skłonnością do cukrzycy, a trzeci z cholernie dużą energią do życia. Ja tak mam!" - stwierdziła Rozenek.
Mołek zapytała również Rozenek o to, skąd się bierze tak duża krytyka jej osoby ze strony innych kobiet.
"Nie jestem w stanie tego zrozumieć i nie mogę na to marnować czasu i na to pytanie »dlaczego zbieram cięgi« odpowiem - »nie wiem«. Kiedy zapytasz mnie o to za pięć lat, dalej odpowiem - »nie wiem«. Nie dlatego, że brakuje mi inteligencji, żeby zgłębiać ten temat, ale dlatego, że nie ma we mnie tej woli, żeby ten temat zgłębiać" - powiedziała gwiazda.
Małgorzata Rozenek podkreśliła też, że dobrze rozumie kobiety, które łączą pracę z domowymi obowiązkami. Celebrytka zdradziła, że przed laty zajmowała się wszystkim sama: dziećmi i pracą.
"Byłam pracującą w domu studentką prawa, później doktorantką, która nie miała niani i sama to wszystko robiła. Ja znam życie i po stronie ciężko pracującej kobiety, która musi pogodzić karierę zawodową z życiem rodzinnym i znam stronę pracującej w domu kobietę z małymi dziećmi, która nie ma niani i nie ma pomocy. Znam obydwa te życia" - powiedziała celebrytka.