Love Island: Rafał i Ola nie są już razem. Zaskakujący powód rozstania
Love Island: Rafał i Ola nie są już razem. To zaskakujące wieści dla ich fanów, bo para wydawała się być wyjątkowo udana. Powód ich rozstania zdradził wcześniej Rafał. Teraz swoje oświadczenie w tej sprawie wydała jego była partnerka.
Love Island to program cieszący się dużą popularnością wśród widzów, którzy chętnie śledzili losy bohaterów na bezludniej wyspie. W pięknych okolicznościach przyrody wielką miłość znalazło już wiele par. Jedną z tych, którym widzowie kibicowali najmocniej, byli Ola i Rafał. Wszystkim zdawało się, że tych dwoje było dla siebie niemal przeznaczonych. Spodobali się sobie już w pierwszym odcinku i tak wytrwali do końca. Potem, kiedy program dobiegał końca, zarzekali się, że ich związek przetrwa pomimo odległości, jaka ich dzieli w "prawdziwym" życiu.
Ostatecznie po zakończeniu programu Ola i Rafał przez pewien czas tworzyli związek i odwiedzali się w rodzinnych miastach. W sieci często publikowali zdjęcia i filmiki, w których pokazywali, że są właśnie "w drodze" do drugiej połówki. Od niedawna tego typu treści przestały ukazywać się w ich social mediach, a fani Love Island zaczęli przypuszczać, że doszło do rozstania. Zasypywali Olę pytaniami i wreszcie doczekali się potwierdzenia swoich obaw.
Zobacz także: Love Island: Franek ma koronawirusa? Pokazał nagie zdjęcie i zażartował z pandemii [FOTO]
Love Island: Ola i Rafał potwierdzają rozstanie
Jak wynika z oświadczenia Rafała, do rozstania doszło z dość nietypowego, można powiedzieć, powodu - a na pewno nietypowego jak na parę, która wzięła udział w kontrowersyjnym show, gdzie oczom widzów dane było widzieć naprawdę wiele. Jak wyznał Rafał, "miłość nie szuka poklasku", a związek z Olą skomercjalizował się w mediach. Napisał też, że wyjście z programu i powrót do rzeczywistości zweryfikował postrzeganie pewnych kwestii.
"Powrót do realnego świata postawił mnie z Olą w różnych życiowych sytuacjach, na które niestety szybko zaczęliśmy mieć dość skrajne poglądy. W dużej mierze chodzi również o komercjalizację naszego związku w mediach" - stwierdził. Potem dodał jeszcze kilka słów:
"Nie chcę sprzedawać swojego związku [...].Komercjalizacja związku na siłę to po prostu robienie interesów i szukanie rozgłosu. Bo miłość w tych czasach dobrze się sprzedaje. Ja nie jestem na sprzedaż i nie chciałbym sprzedawać swojej miłości" - stwierdził.
Ze strony Oli ukazało się krótkie oświadczenie, w którym uczestniczka Love Island wyjaśnia, że nie czuje się jeszcze na siłach, by rozstanie komentować, zamierza jednak zrobić to w najbliższym czasie.
RadioZET.pl/AS