Obserwuj w Google News

Gabriel Seweryn: "Nikt nie zmusił mnie do oświadczenia o rozstaniu z Rafałem"

2 min. czytania
16.12.2020 11:48
Zareaguj Reakcja

Gabriel Seweryn skomentował swoje niedawne, niespodziewane oświadczenie o rozstaniu z Rafałem Grabiasem. "Versace z Głogowa" opublikował w sieci krótkie nagranie, w którym pojawił się z nowym partnerem, a Rafała prosił o to, by wreszcie znalazł sobie kogoś nowego i dał im spokój. Materiał ten wywołał wśród fanów niepokój. Niektórzy podejrzewają, że "król życia" nie opublikował wideo z własnej woli. Projektant postanowił uspokoić internautów.

Gabriel Seweryn
fot. Jan Bielecki/East News

Gabriel Seweryn opublikował niedawno krótkie wideo, w którym pojawił się z nowym partnerem. Ujawnił, że on i  Rafał Grabias nie są ze sobą już od dwóch lat. Zasugerował, że były chłopak nie daje mu spokoju. Zaapelował też do Rafała, by znalazł sobie wreszcie kogoś nowego. "Coś się kiedyś zaczyna i coś się kiedyś kończy" - podsumował 20-letni związek z drugim "królem życia".

Część internautów była zaskoczona tym oświadczeniem i wręcz zaniepokojona. Niektórzy fani pary gejów z "Królowych życia" doszli do wniosku, że Gabriel nie opublikował tego oświadczenia z własnej woli. Zdaniem sceptyków, na nagraniu wyglądał dość nieswojo, jakby na zmęczonego. Część komentujących doszła do wniosku, że ktoś wręcz przejął instagramowe konto projektanta. Sprawa wydaje się być o tyle dziwna, że zarówno na profilu Rafała Grabiasa, jak i jego podobno byłego od dwóch lat ukochanego, wciąż widnieje mnóstwo ich wspólnych zdjęć, do tego wzajemnie pooznaczanych imieniem i nazwiskiem ekspartnera. Niektóre opublikowane zaledwie kilka dni temu.

Zobacz także: Królowe życia: Gabriel Seweryn pokazał nowego partnera. "Jestem z nim od prawie dwóch lat" [FOTO]

Gabriel Seweryn uspokaja fanów

W krótkiej rozmowie z serwisem "Pudelek" Gabriel Seweryn uspokoił fanów, którzy martwili się jego stanem oraz możliwością przejęcia jego konta przez hakera. Jak wyznaje, jego zmęczona twarz nie powinna nikogo dziwić, bo jak się pracuje ciężko, to tak się wygląda. Przekonuje, że nie ma co szukać w tym wszystkim drugiego dna. Wyjaśnia także, dlaczego usunął nagranie z sieci.

"To ja opublikowałem to nagranie. Wieczorem byłem po całym dniu pracy, byłem zmęczony. Po prostu tak było. Usunąłem to z Instagrama, bo koleżanka do mnie dzwoni, że ja byłem naćpany. Pytam się: "czy ty jesteś poważna?" - powiedział Gabriel Seweryn. "Nie każdy ma taką wspaniałą umiejętność wypowiadania się. Jak oczy się zamyka, jest człowiek przepracowany, to jak to ma wyglądać? Ludzie zawsze się doszukują drugiego dna" - dodał.

Projektant dodał również, że do tej pory ukrywał związek z Kamilem, bo miało to związek z m.in. z programem "Królowe życia".

Sonda Radia ZET

RadioZET.pl/Pudelek/AS

####default####