Katie Price zrobiła sobie pięć operacji plastycznych jednocześnie. Wygląd modelki to przestroga
Katie Price, aktorka filmów porno, znana też pod pseudonimem Jordan, zrobiła sobie pięć operacji plastycznych jednocześnie. Zdjęcia modelki po zabiegach, wykonanych w klinice w Turcji, obiegły media i są szeroko komentowane wśród specjalistów. Obecny wygląd celebrytki budzi przerażenie.
Katie Price to 42-letnia brytyjska osobowość medialna, modelka, piosenkarka i pisarka, a także przed laty żona piosenkarza Petera André. W mediach zaistniała przede wszystkim jako gwiazda filmów dla dorosłych, występująca pod pseudonimem Jordan. Obecnie celebrytka skupia na sobie uwagę m.in. ze względu na opiekę nad dorosłym synem ze spektrum autyzmu. Niedawno było o niej głośno, kiedy zdecydowała się oddać niepełnosprawnego 18-letniego Harveya do domiu opieki. Teraz znów gości na łamach tabloidów - tym razem za sprawą swoich kolejnych operacji plastycznych.
Jak informują zagraniczne magazyny, Price udała się do Turcji, by tam w jednej z klinik poddać się aż pięciu zabiegom jednocześnie. Polski specjalista na łamach portalu Kozaczek dokonał oceny takiej "operacji". Nie pozostawił na tureckich specjalistach suchej nitki.
Zobacz także: Qczaj zamieszka z nowym partnerem? Szczerze odpowiedział. "Powiew świeżości"
Katie Price zrobiła sobie pięć operacji plastycznych jednocześnie. "To jest nieodpowiedzialne"
Zdjęcia Katie Price na krótko po zabiegach, trafiły do sieci i wywołały dużą dyskusję o zasadność i bezpieczeństwo medycyny estetycznej w takim wydaniu. W wypowiedzi dla portalu Kozaczek specjalista medycyny estetycznej dr Piotr Turkowski ocenił zabiegi, którym poddała się była aktorka porno.
"Ograniczam zakres operacji, tak aby to było bezpieczne dla pacjenta. Jeżeli wykonuję liposukcję to ograniczam się do brzucha i części pleców z ewentualnym przeszczepem w pośladki. Nigdy nie wykonuję kilku inwazyjnych operacji na raz. Uważam, że jest to nie jest bezpieczne, a wręcz nieodpowiedzialne. Jak w przypadku Katie Price, wykonując jednocześnie lifting, rozległą liposukcję i dodatkowo inne zabiegi. Choćby dla komfortu pacjenta. Po takich zabiegach pacjent zwyczajnie źle się czuje. Dużo zależy od zdrowia i organizmu pacjenta, ale z tylu głowy należy zawsze mieć ewentualne komplikacje. Doświadczenie nauczyło mnie, że lepiej wykonać mniej, a dobrze, a nie narażać życie pacjenta" - powiedział Turkowski.
Rzeczywiście, patrząc na "nową twarz" Price trudno nie mieć wrażenia, że to przestroga przed coraz silniejszymi ingerencjami w twarz i ciało. Tym razem Price zafundowała sobie: brazylijski lifting (przy którym trzeba wykonać odsysanie tłuszczu z innej partii ciała), lifttiong oczu i warg, a także liposukcję ud i pleców oraz korektę blizn po poprzednich liposukcjach.
Katie Price przeszła w życiu już wiele operacji plastycznych, jednak pięć różnych zabiegów jednoczesnie to chyba nawet dla niej rekord. Teraz przed aktorką długa rekonwalescencja, zakładając, że przy tak złóżonych zabiegach nie wystąpią żadne komplikacje.