Karolina Gorczyca oburzona narodową kwarantanną. "To jest narodowa paranoja"
Karolina Gorczyca na swoim Instagramie odniosła się do decyzji rządu odnośnie wprowadzenia narodowej kwarantanny. Aktorka jasno wyraziła swoje zdanie na temat przedłużenia obostrzeń. "Narodowa paranoja" - napisała.
Karolina Gorczyca podobnie jak wiele osób, w tym również i gwiazd nie zgadza się z wprowadzeniem narodowej kwarantanny przez rząd. Od 28 do 17 stycznia zamknięte po oraz kolejny mają zostać galerie handlowe (poza m.in. aptekami i sklepami spożywczymi), hotele oraz stoki narciarskie.
Przedłużone zostaje też zamknięcie kin, teatrów oraz restauracji. Z kolei w sylwestra obowiązywać będzie "godzina policyjna" od 19.00 od 6.00 rano. W tym czasie nie można się przemieszczać, a złamanie tych zasad może grozić mandatem.
Zobacz też: Karolina Gorczyca jest w ciąży!
Karolina Gorczyca przeciwna wprowadzeniu narodowej kwarantanny. Zdradziła, co myśli o pomyśle rządu
Pomysł wprowadzenia narodowej kwarantanny nie spodobał się Karolinie Gorczycy. Gwiazda opublikowała na Instagramie wymowne zdjęcie, na którym łapie się za głowę.
"Zaczęło się - narodowa kwarantanna? Kto to wymyśla? To jest narodowa paranoja! Nie zgadzam się. Chcę normalnie żyć! Jestem wolnym człowiekiem" - napisała. Pod postem wsparło ją wielu internautów, szczególnie tych z dotkniętych branż jak gastronomia czy hotelarstwo. Pojawiły się też głosy fanów, którzy uważają, że działania rządu są chaotyczne i bez żadnego ładu.
Oczywiście znaleźli się też tacy, którzy uważają, że przedłużenie obostrzeń jest dobrym pomysłem i dzięki niemu zmniejszy się ilość zachorowań.
Warto podkreślić, że również Karol Strasburger ma podobne zdanie co Karolina Gorczyca. W rozmowie z Plejadą zdradził, że zamykanie niemal wszystkich miejsc nie jest potrzebne. Gospodarz "Familiady" ubolewa nad tym, że rząd zamykając stoki czy siłownie odbiera ludziom możliwość zdrowego trybu życia, tak przecież potrzebnego teraz.
RadioZet.pl