Obserwuj w Google News

Była dziennikarka TVP wygrała z PiS. "Dedykuję to kobietom"

2 min. czytania
10.12.2020 22:15
Zareaguj Reakcja

Justyna Śliwkowska-Mróz, była dziennikarka TVP, wygrała proces z PiS. Sprawa toczyła się od dwóch lat, a jej powodem było bezprawne wykorzystanie wizerunku dziennikarki w spocie Prawa i Sprawiedliwości. Śliwkowska-Mróz podzieliła się szczegółami całego procesu, a swoją wygraną zadedykowała kobietom.

Justyna Śliwkowksa-Mróz
fot. Jan Bogacz/TVP/East News

Justyna Śliwkowska-Mróz zaczęła pracę w TVP Info w 2015 roku jako dziennikarka informacyjna. Po dwóch latach spędzonych w stacji dostała szansę przejścia do Jedynki, gdzie miała prowadzić poranny program "Dzień dobry, Polsko!". Współpraca trwała do 2018 roku, kiedy to ukazał się spot wyborczy Prawa i Sprawiedliwości. Jak się okazało, wizerunek Śliwkowskiej-Mróz został użyty bez jej zezwolenia, co doprowadziło do rozstania się dziennikarki z TVP.

Wtedy też rozpoczął się proces sądowy, w którym powódka przekonywała, że nie chciała popierać żadnej z partii politycznych. Ostatecznie sąd przesądził o racji dziennikarki, jednak kolejny rok zajęło odrzucenie apelacji ze strony partii.

Zobacz także: Andrzej Duda znów bohaterem memów. Internet śmieje się z otwarcia stoków

Justyna Śliwkowska-Mróz wygrała w sądzie z PiS

Wreszcie Śliwkowska-Mróz może pochwalić się pełnym sukcesem. Na Instagramie opublikowała obszerną informację o wygranej, ale także przedstawiła szczegóły wygranej. Jednocześnie podkreśliła, że takie samo działanie podjęłaby niezależnie od tego, która z partii winna byłaby wykorzystaniu jej wizerunku.

"Drodzy Przyjaciele! Chcę się podzielić z Wami radosną chwilą. Wygrałam w Sądzie Apelacyjnym. Walczyłam o siebie, ale też o wartości i o zasady. Dwa lata temu partia polityczna Prawo i Sprawiedliwość wykorzystała mój wizerunek w spocie wyborczym. 9 grudnia 2020 Sąd Apelacyjny orzekł, że partia zrobiła to nielegalnie. To były długie dwa lata, zderzyłam się z falą oskarżeń o powiązania polityczne, straciłam pracę po wyroku pierwszej instancji. Dziś cieszę się z tego wyroku. Uprzedzając pytania, zarówno ja jak i mój mąż zrobilibyśmy dokładnie to samo bez względu na to, jaka patia polityczna zdecydowałaby się na wykorzystanie naszych wizerunków" - napisała i dodała ważne słowa:
"Wyrok i sentencję dedykuję Kobietom, Dziennikarkom".

W dalszej wypowiedzi była dziennikarka TVP poinformowała o szczegółach wyroku.

"1. 9 grudnia 2020 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację Prawa i Sprawiedliwości podkreślając, że partia nie była uprawniona do rozpowszechniania wizerunku Justyny bez jej zgody w spocie wyborczym PiS w 2018 roku. 2. Partia została zobowiązana do zamieszczenia oświadczenia z wyjaśnieniem, że bezprawnie wykorzystała wizerunek dziennikarki w spocie promującym tę partię w ramach kampanii wyborczej w 2018 roku. Oświadczenie ma być prezentowane na stronie głównej PiS przez 30 dni od daty publikacji, która ma nastąpić w terminie 14 dni od uprawomocnienia się orzeczenia. 3. Sąd zasądził 10 000 zł na rzecz Fundacji Św. Franciszka „Pomóż zwierzętom, naszym małym braciom”.

Sonda Radia ZET

RadioZET.pl/AS

####default####