Obserwuj w Google News

Julia Wieniawa pokazała kolekcję swojej marki odzieżowej. Zarzucono jej, że kopiuje Kim Kardashian

2 min. czytania
23.11.2020 11:08
Zareaguj Reakcja

Julia Wieniawa zaskoczyła fanów prezentacją swojego nowego biznesu. Założyła markę odzieżową Lemiss i pochwaliła się w sieci projektami odzieży sportowej. Znów wyleje się hejt? Część internautów zarzuciła Wieniawie, że jej kolekcja jest mocno "inspirowana" ubraniami Kim Kardashian.

Julia Wieniawa
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER/EAST NEWS

Julia Wieniawa idzie jak burza. Jest obecnie jedną z najbardziej rozpoznawanych celebrytek i influencerek w polskim showbiznesie. Sprytnie wykorzystuje to, rozwijając swoją działalność w innych branżach. Zaistniała już w muzyce, a całkiem niedawno otworzyła markę kosmetyczną Jusee. I choć produkty do makijażu sygnowane jej nazwiskiem spotkały się z różnymi opiniami (od zachwytu do nienawiści), to celebrytka nie zwalnia tempa i prezentuje nowe dzieło: markę odzieżową Lemiss.

Jak informuje na Instagramie Wieniawa, Lemiss "to marka stworzona przez kobiety dla kobiet", a jej współtwórczynią jest Roma - przyjaciółka Julii. Podobno dziewczyny połączyła wspólna pasja do ruchu.

"Poznajcie moją przyjaciółkę Romę. Połączyła nas wspólna pasja do ruchu... i tak powstało LEMISS. Kocham tę dziewczynę" - informuje Wieniawa.

Zobacz także:  Julia Wieniawa pochwaliła się nową fryzurą. Ścięła i rozjaśniła włosy [FOTO]

Julia Wieniawa skrytykowana za kopiowanie Kim Kardashian

Jak można było się spodziewać, najwięksi fani nie kryją zachwytu nad kreatywnością Julii: "Dziewczyno, idziesz w tym roku jak burza!  Nowy singiel, marka kosmetyczna, teraz marka odzieżowa, a ptaszki ćwierkają, że to jeszcze nie koniec".

Jednak oprócz pochlebstw Wieniawa znów musi zmierzyć się z krytyką. Czy mogła się spodziewać, że ktoś zarzuci jej kopiowanie cudzych pomysłów? Okazuje się, że niektórzy dopatrzyli się w prezentowanych strojach łudzącego podobieństwa do odzieży amerykańskiej celebrytki.

"Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że niestety skopiowiała SKIM?", "Dziewczyno, kopiujesz kolekcję Kim Kardashian!", "Jaki kraj, takie Skims [nazwa marki Kim Kardashian - przyp. aut.]. Oczywiście ceny przystępne, takie idealne dla każdej nastolatki", "Taki tańszy, polski zamiennik. Na początku czułam lekkie zażenowanie jednak teraz myślę ze fajna opcja dla niektórych dziewczyn zajaranych Kim" - piszą pod postem Wieniawy.

Jednak kopiowanie to nie jedyne, co tym razem zarzucono młodej gwieździe. Komentujący sprzeczają się między sobą o to, czy przypadkiem Julka nie próbuje robić zbyt wielu rzeczy na raz.

"Mówią ze lepiej jest mieć jedną rzecz i angażować się w nią na 100%, aby była najlepsza, niż chwytać się wszystkiego" - pisze jedna z osób.

"Jeżeli jest się na tyle zdolnym to nie jest problem robić kilku rzeczy na raz" - odpowiada jej kolejna internautka.

Inna osoba powątpiewa w to, że Wieniawa sama tworzyła projekty odzieży. Wyraża też negatywną opinię na temat kosmetyków marki stworzonej przez Julię.

"Zdolna? Myślisz, że ona te stroje projektowała? Taka zdolna, że tusz do rzęs jej wspanialej marki ma w składzie składniki rakotwórcze i oczy szczypią, a jak napiszesz coś o tym na insta to firma od razu cię banuje. Ona tylko zbija hajs na debilach. A stroje wyglądają tanio i marnej jakości" - pisze poruszona internautka.

Do tej pory Wieniawa nie odniosła się do krytycznych uwag internautów.

Sonda Radia ZET

RadioZET.pl/AS

####default####