Obserwuj w Google News

Joanna Moro komentuje wyjazdy zagraniczne koleżanek "Jeżeli ma się pracę, trzeba ją szanować"

2 min. czytania
26.01.2021 10:49
Zareaguj Reakcja

Joanna Moro, odmiennie do wielu polskich gwiazd, nie skusiła się na wyjazd do ciepłych krajów. Zamiast Meksyku, Zanzibaru czy Bali wybiera morsowanie w Polsce. Teraz ostro skomentowała wyjazdy zagraniczne koleżanek, które nawet w pandemii nie odpuszczają sobie egzotycznych wakacji.

Joanna Moro
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Joanna Moro jest fanką morsowania i spędzanie zimy w Polsce jest dla niej okazją do realizowania swojej pasji. Jednak aktorka nie ukrywa, że uwielbia także wyjazdy w ciepłe miejsca, które są miłą odskocznią od polskiego klimatu. Ona sama na taki wyjazd się nie zdecydowała. Teraz postanowiła skomentować wyjazdy koleżanek aktorek.

Jak zauważyła, jeśli ma się pracę, do której angażowane są inne osoby, to trzeba czyjś czas szanować. Dla aktorki urlop to upragniony odpoczynek, ale dla osób z jej planu, oczekiwanie na to, kiedy znów będzie można wznowić pracę.

Zobacz także: Morsowanie nową modą wśród gwiazd. Herbuś, Moro i Bohosiewicz chwalą się zdjęciami z wody

Joanna Moro krytycznie o wyjazdach koleżanek

W swoim najnowszym InstaStory Joanna Moro sugeruje, że decydowanie się na zagraniczne wyjazdy to po prostu brak szacunku do pracy.

"Można wyjeżdżać, ale są pracodawcy - i sama takich znam - którzy, nieważne, z którego kraju się wraca, od razu obowiązkowo kierują na kwarantannę i nie można przychodzić do pracy. A są po prostu produkcje, tak jak u nas - w serialach - no to jak się tak wyjeżdża, potem może być ta kwarantanna, to obsuwa się wszystko. Nie no - generalnie jest taki czas, że jeżeli się już ma tę pracę, to trzeba ją szanować" - powiedziała gwiazda.

Co ciekawe, sama Moro zapomniała chyba, jak jeszcze w październiku całą rodziną udała się na hiszpańską wyspę Fuerteventurę. Wygląda na to, że zmieniła zdanie.

RadioZET.pl/AS

####default####