Obserwuj w Google News

Izabella Krzan nie chciała pracować w "Kole fortuny"? "Ta pani od literek"

2 min. czytania
26.03.2021 11:02
Zareaguj Reakcja

Izabella Krzan, jedna z najpopularniejszych obecnie prezenterek TVP, przyznała, że bała się zaszufladkowania związanego z pracą w "Kole fortuny". Przyznała, że wyczekiwała ambitniejszych propozycji.

Izabella Krzan
fot. Jan Bielecki/East News

Izabella Krzan może mówić o imponującej medialnej karierze. Popularność zdobyła, występując w konkursach piękności, w 2011 roku zdobyła tytuł Miss Nastolatek Warmii i Mazur, pięć lat później tryumfowała w konkursie Miss Polonia. Dzięki zwycięstwu mogła reprezentować Polskę w prestiżowym Miss Universe 2016. Nie udało jej się zakwalifikować do finałowej trzynastki, jednak zwróciła na siebie uwagę Telewizji Polskiej.

Krzan dołączyła do ekipy "Pytania na śniadanie", początkowo jedynie jako prowadząca format "Lajk!". Jednocześnie rozpoczęto emisję " Koła fortuny", gdzie zaangażowano Izabellę jako prezenterkę zajmującą się odsłanianiem liter na tablicy. Prowadziła także imprezy sylwestrowe, a w 2019 roku w duecie z Maciejem Kurzajewskim prowadziła "Czar Par", a od 2021 możemy oglądać ją jako jedną z gospodyń "Pytania na śniadanie". Krzan bardzo szybko dołączyła do gwiazd TVP, obecnie uznawana jest za jedną z twarzy stacji i może liczyć na sympatię widzów. W rozmowie z "Super Expressem" modelka zdradziła, że na początku medialnej kariery obawiała się zaszufladkowania.

Rozlicz PIT i przekaż 1 procent Fundacji Radia ZET

Redakcja poleca

Izabella Krzan bała się pracy w "Kole fortuny". Liczyła na ambitniejsze propozycje

Izabella Krzan nie ukrywa, że jest osobą ambitną i z przyjemnością odnajduje się w formatach nieco ambitniejszych niż "Koło fortuny", gdzie nie może zbyt wiele dać od siebie. W rozmowie z "Super Expressem" zdradziła, że poczuła ulgę, nie będąc potraktowaną jako jedynie "pani od literek".

- Zawsze marzyłam, by mieć jeszcze jakiś program, który będzie dla mnie rozwojowy i sprawi, że nie będę postrzegana tylko i wyłącznie jako „ta pani od literek”. I nagle pojawiły się ambitne propozycje, jedna po drugiej. Wszystko przeszło moje najśmielsze oczekiwania i się wydarzyło się niemal w jednym momencie, a ja teraz muszę za tym wszystkim nadążyć. Mam nadzieję, że dam radę - poinformowała.

Kto wie, być może Krzan weźmie pod uwagę także karierę wokalną, w "Jaka to melodia?" mogliśmy usłyszeć jej głos w duecie z Rafałem Brzozowskim.

Sonda Radia ZET
####default####