Obserwuj w Google News

Greg Collins zszokował oczekiwaniami wobec partnerki. "Mała, żebym mógł rzucić na łożko"

3 min. czytania
26.05.2021 10:53
Zareaguj Reakcja

Greg Collins, czyli starszy z "Braci Collins", udzielił wywiadu na temat seksu, miłości i kobiet. Zapytany o to, jaki jest jego typ kobiety, zszokował internautów szczegółową listą oczekiwań. Jego wypowiedzi oburzyły wiele osób.

Greg Collins
fot. Piotr Molecki/East News

Gregory Collins, a dokładnie Grzegorz Chmielewski, to przedsiębiorca, influencer, pasjonat motoryzacji, celebryta i prowadzący programy telewizyjne. Dobrze znany w mediach, gdzie razem z młodszym bratem Rafałem, tworzą duet znany pod nazwą " Bracia Collins". Obydwaj zasłynęli m.in. dzięki swojemu autorskiemu programowi w TVN Turbo "Odjazdowe bryki braci Collins". Panowie chętnie angażują się w działalność dobroczynną i promują wiele akcji charytatywnych, a także sami je organizują. To oni wyciągnęli pomocną dłoń do Tomasza Komendy, kiedy ten po uniewinnieniu poszukiwał pracy.

Obydwaj bracia chętnie w swoich social mediach komentują różne tematy społeczne, czy bieżące wydarzenia. Często goszczą na kanapie Kuby Wojewódzkiego. Pewne jest, że cały czas cieszą się dużą popularnością. Niestety, niedawny wywiad jednego z braci, wspomnianego Grega Collinsa, może nieco zachwiać ich opinią. Chodzi o rozmowę z Edytą Folwarską, jaka pojawiła się na jej Instagramie. W wywiadzie starszy brat Collins opowiadał o swoim typie kobiety, miłości i seksie. Wiele jego wypowiedzi wywołało oburzenie internautów.

Zobacz także:  Allan Krupa zdradził, jaką mamą jest Edyta Górniak. "Wszyscy mi jej zazdroszczą"

Greg Collins o swoim typie kobiety: "Mała, żebym mógł rzucić na łóżko"

Live, w którym udział wziął Greg Collins, dotyczyć miał seksu, miłości, związków i kobiet. Gość Edyty Folwarskiej bardzo chętnie rozmawiał na te tematy i odpowiadał na pytania bez owijania w bawełnę. W pewnym momencie jednak jego wypowiedzi zaczęły wzbudzać niesmak wśród widzów. Materiał, który nie jest już dostępny w sieci, cytują media.

Jak powiedzieć miał Grzegorz Collins, preferuje małe kobiety, bo może je wtedy łatwo unieść i rzucić o łóżko, kiedy się zdenerwuje. Prezenter tłumaczy to swoim temperamentem.

"Mam swój typ kobiety. Wiem, że podobają mi się brunetki. Wiem, że małe. Takie, żebym mógł ją podnieść i jak mnie będzie denerwować, to rzucić o łóżko, bo ja jestem temperamentną osobą" - cytuje "Plotek".

Collins zdradził, że nie podoba mu się, kiedy kobieta pokazuje swoje ciało w sieci. Dla niego takiej osobie nie należy się otwarcie drzwi w samochodzie, ani kupienie kanapki na stacji benzynowej. Co ciekawe, zdaniem starszego Collinsa, kobiety, które wymagają od mężczyzn nie wiadomo czego, są rozbestwione.

Redakcja poleca

"To, że kobiety wymagają od nas nie wiadomo czego, to jest dopiero rozbestwienie się! A ładne kobiety, jeśli wymagają w ogóle czegokolwiek, to już jest chamstwo. To, że ty jesteś ładna, nic nie znaczy… Więc uwaga, skarbie: Nic ci się nie należy. Jeżeli ktoś zaprezentuje ładną d*pę na Instagramie i ma 100 tysięcy lajków, to ja mam to gdzieś. Nie należy się jej otwarcie drzwi samochodu, ani kupienie kanapki na stacji benzynowej... Jeżeli kobiety tak myślą, to nie dla mnie... Nawet nie na jedną noc!" - zagrzmiał Greg Collins.

Jednym z fragmentów, który najbardziej poruszył internautów, była wypowiedź o godzeniu się w łóżku i nieco sprzeczne stwierdzenie o dominacji w partnerstwie. "Wiele razy godziłem się poprzez łóżko i to było takie, niby że byliśmy pokłóceni i niby nie chciała".

"Była sytuacja, nazwę to kiedyś z jakąś partnerką… Że się kłóciła raz, nie pomagało, kłóciła się drugi raz... Za trzecim razem wiecie, co pomogło? Podniesienie, rzucenie na łóżko i zrobienie porządku z kobietą. Lubię dominować i w życiu, i w partnerstwie. Wiele razy godziłem się poprzez łóżko i to było takie, niby że byliśmy pokłóceni i niby nie chciała… To jest takie, że nienawidzimy się w tym momencie, ale idziemy się pogodzić" - cytuje "Plotek".

####default####