Ewa Gawryluk i Waldemar Błaszczak rozwodzą się po 22 latach. Wiadomo, dlaczego
Ewa Gawryluk i Waldemar Błaszczyk rozwodzą się po 22 latach wspólnego życia. Informacja o ich rozstaniu była sporym zaskoczeniem dla wielu ich fanów. Teraz na światło dzienne wyszły nowe szczegóły dotyczące ich rozwodu.
Ewa Gawryluk i Waldemar Błaszczyk przez lata tworzyli zgraną parę. Małżeństwo doczekało się córki, 21-letniej Marii. Na początku grudnia para ogłosiła, że po 22 latach postanowiła się rozstać.
"Rozstaliśmy się w zgodzie i pozostajemy w dobrych relacjach. Zawsze oddzielaliśmy prywatne sprawy od zawodowych, tak będzie i tym razem. Nie będziemy udzielali wywiadów na temat rozstania ani podawali żadnych prywatnych szczegółów" - powiedzieli w "Dzień dobry TVN".
Kolega pary z serialu "Na Wspólnej" Mieczysław Hryniewicz w rozmowie z "Faktem" zdradził, że jest mocno zaskoczony ich rozstaniem.
"To dla mnie duże zaskoczenie, ale oni są dorosłymi ludźmi i wiedzą, co robią. Wiem, że dziecko jest zaopiekowane, zadbane, ma swoje mieszkanie. Zawsze o niej myśleli. Krzywda się nikomu nie będzie działa" - powiedział Hryniewicz.
Zobacz też: Ewa Gawryluk i Waldemar Błaszczyk rozstali się. Para wydała oświadczenie
Ewa Gawryluk i Waldemar Błaszczak rozwodzą się po 22 latach. Wiadomo, dlaczego
Jak dowiedział się tygodnik "Życie na gorąco", decyzja o rozwodzie była mocno przemyślana przez Ewę i Waldemara.
"Zdaniem wtajemniczonych, ta decyzja kiełkowała już w obojgu od dłuższego czasu, nie była podjęta w przypływie emocji, a została gruntownie przemyślana" - pisze tygodnik.
"Ewa i Waldemar poczekali, aż ich jedynaczka się usamodzielni" - zdradza osoba z ich otoczenia.
Córka jest najważniejsza dla Ewy i Waldemara. I to właśnie z jej powodu chcieli uniknąć medialnego rozgrzebywania prywatnych spraw. Choć aktorska para pozostaje ze sobą w dobrych relacjach, nie spędzą wspólnie świąt Bożego Narodzenia.
"Teraz, gdy córka jest już dorosła i potrafi rozumieć ich decyzje, będzie im łatwiej ułożyć sobie życie na nowo. Pierwszym wyzwaniem będą najbliższe święta, które spędzą już oddzielnie" - powiedziała znajoma pary w rozmowie z "Życie na gorąco".