Dorota Rabczewska chwali się seksownym zdjeciem. Kąśliwa uwaga internautki wywołała burzę
Dorota Rabczewska tak bardzo lubi wypoczynek pełen słońca, że kiedy tylko może, ucieka zaznać trochę egzotyki. Od kilku dni znów przebywa na urlopie i chwali się zdjęciami w skąpych strojach kąpielowych. Przy jednym ze zdjęć dumnie doceniła swoje ciało, wyjaśniając, że wygląda tak dzięki swojej pracy nad sylwetką i stylowi życia, który wybrała. Jedna z internautek wbiła jej szpilę. Komentarz doczekał się nie tylko odpowiedzi Dody, ale wywołał prawdziwą burzę.
Doda znów udała się na egzotyczne wakacje. Mimo tego, że boi się latać, zawsze (szczególnie zimą) znajdzie chwilę, by nacieszyć się ciepłem i słońcem. Na Instagramie prezentuje coraz gorętsze zdjęcia, prezentując pokryte oliwką pośladki. Przy ostatniej serii zdjęć, które pokazała, stwierdziła, że jest dumna z pracy, którą włożyła w swoją sylwetkę i tryb życia. Dodała, że jej wygląd - w chwili, kiedy zaraz wybije jej 37 lat - jest dowodem na to, że "wiek można mieć dosłownie w d****".
Zobacz także: Doda eksponuje ciało na kolejnym urlopie. Nie jest sama, ale mąż został w domu [FOTO]
Doda odpowiada na kąśliwą uwagę. W komentarzach burza
Wśród setek komentarzy pełnych zachwytu znalazła się mocno kąśliwa uwaga internautki, która bezpardonowo weszła z butami w życie i decyzje Rabczewskiej, próbując podważyć osiągnięcia, którymi gwiazda się pochwaliła.
"Jak urodzisz, pogadamy" - napisała internautka.
Pod komentarzem zawrzało. Internautki nie tylko stanęły w obronie Dody, ale też jedna po drugiej przekonywały, że to nieprawda, iż fakt przejścia ciąży i porodu determinuje późniejszy wygląd kobiety. Wiele z nich wyznało, że również są matkami, ale postanowiły po prostu o siebie zadbać.
Na szczęście Dorota Rabczewska nie należy do osób, które nie potrafią poradzić sobie z niewłaściwymi komentarzami. Od razu odpisała internautce, że jej słowa są typowym "ciążowym hejtem", który nie ma żadnego przełożenia na rzeczywistośąć - tym bardziej, że artystka ma za sobą dwie operacje kręgosłupa i dla wielu innych osób byłyby one wymówką (taką, jaką dla wielu pań stały się ciąża i poród)
"Jestem po dwóch operacjach kręgosłupa, wiec ogranicz się do sprawdzonego hejtu ciążowego, a nie „większych złych doświadczeń zdrowotnych” - odpowiedziała Rabczewska. Niestety, komentarz wraz z dziesiątkami odpowiedzi już zniknął.
RadioZET/AS