Doda ostrzega fanów. Pokazała dramatyczne nagranie po usunięciu tatuażu
Doda opublikowała na swoim profilu na Instagramie wstrząsające nagranie. Piosenkarka postanowiła ostrzec fanów przed wykonywaniem nieprzemyślanych tatuaży. Usuwanie "błędu młodości" kosztuje ją sporo bólu.
Doda to jedna z bardziej bezpośrednich gwiazd w polskim show-biznesie. Wokalistka mówi otwarcie, co jej nie pasuje i dzieli się swoimi przemyśleniami na różne tematy. Tym razem postanowiła ostrzec swoich obserwatorów. Piosenkarka dawniej związana była z bramkarzem Radosławem Majdanem (obecnie mężem Małgorzaty Rozenek-Majdan). W dowód miłości postanowiła wytatuować sobie na ramieniu napis "Kocham Radka" po hebrajsku.
Mężczyzna zniknął jednak z życia Doroty Rabczewskiej, a przypominający o nim tatuaż pozostał. Nic dziwnego, że gwiazda podjęła decyzję o usunięciu dziary, która na dodatek została napisana z błędem. Niestety, okazuje się, że proces usuwania tatuażu jest jeszcze bardziej bolesny, niż jego wykonywanie. Doda pokazała opatrunki po kolejnym zabiegu laserem.
Zobacz także: Doda zamieściła przejmujący post. Pisze o bólu i cierpieniu. Wkrótce wyjawi wielką tajemnicę
Doda pokazała zakrwawiony opatrunek. Usuwa tatuaż
Doda zdecydowała się ostrzec fanów przed błędami młodości. W ramach przestrogi opublikowała na InstaStories krótkie nagranie, na którym widać jej rękę po zabiegu usuwania tatuażu. Gwiazda próbuje pozbyć się niechcianego wzoru od dwóch lat.
- Dobrze Wam radzę kochani, naprawdę, 10 razy przemyślcie te swoje ku**a tatuaże. To jest taki ból przy usuwaniu, taka masakra, już tyle razy robiłam i jeszcze nie zeszło. Po prostu ból jak zerwane mięso ze skórą - mówi zbolała artystka.