Obserwuj w Google News

Basia Kurdej-Szatan odpowiada na krytykę zdjęcia z Zanzibaru. "Nasz kraj jest średnio tolerancyjny"

3 min. czytania
12.01.2021 10:11
Zareaguj Reakcja

Basia Kurdej-Szatan wzbudziła spore kontrowersje zdjęciem, które ostatnio pojawiło się na jej profilu na Instagramie. Aktorka zapozowała z dziećmi z Zanzibaru, a internauci nie kryli swojego oburzenia.

Basia Kurdej-Szatan
fot. VIPHOTO/East News

Basia Kurdej-Szatan od kilku tygodni odpoczywa na egzotycznych wakacjach na Zanzibarze. Gwiazda wybrała się na urlop wraz z rodziną i przyjaciółmi, a cały wyjazd relacjonuje w swoich mediach społecznościowych. Do tej pory fani zachwycali się jej zdjęciami na plaży czy w basenie. Ostatnia fotografia wzbudziła jednak spore kontrowersje. Basia Kurdej-Szatan pokazała zdjęcie z afrykańskimi dziećmi, które pchają wózek małego Henryka.

Zobacz także:  Basia Kurdej-Szatan na zdjęciu w bikini. Internauci znowu krytykują. "Ta to ma tupet" [FOTO]

Basia Kurdej-Szatan odpowiada na krytykę po zdjęciu z dziećmi z Zanzibaru

Oburzenie internautów wywołało nie samo zdjęcie, a kontekst, w jakim zostało opublikowane. Aktorka w opisie dodała, że "Henio jeździ jak król", co zostało negatywnie odebrane przez część jej obserwatorów. Fani zwrócili również uwagę na to, że gwiazda znów coś reklamuje - tym razem wykorzystując wizerunek obcych dzieci.

- Henio jeździł tu jak król! Te dzieciaki są cudne. Z małym brzdącem trzeba się konkretnie spakować. Macie jakieś ciekawe wspomnienia z pakowaniem się i zabieraniem wózka na wakacje? Nam bardzo ułatwia tu życie.

Aktorka postanowiła odnieść się do tych zarzutów. W długim wpisie na Instagramie wytłumaczyła, że miała zgodę rodziców dzieci na zrobienie zdjęcia i jego publikację. Podkreśliła również, że nazwała syna "królem" żartobliwie i nie sądziła, że może to być uznane za niesmaczne czy rasistowskie.

- Nooo a tutaj nasze dzieciaki jak na tronach! Zawsze najfajniej na rączkach, na przytulasa - w każdej części świata. Jeszcze nie mam takiej wprawy w wiązaniu małego chustą na plecach, ale będę trenować.a Pani jest przeeepiękna! I jak widać - zgodziła się na fotkę! Tak jak dzieciaki z poprzedniego zdjęcia, z którymi gadaliśmy, zdjęcie widziały i one, i dorośli. A że "król"? Hmmm, niezależnie, czy wiozłoby wózek kilku kolegów, kilka dziewczyn czy dzieci z Polski - tak samo bym to nazwała. Żartobliwie ... nawet nie wpadłam na to, że ktoś mógłby odebrać to rasistowsko. Niestety zapomniałam, że nasz kraj jest średnio tolerancyjny. A to była bardzo wesoła przechadzka, dzieci śmiały się, patrząc na bobasa w środku, były ciekawe i kochane (...) Najlepiej przedstawić te dzieci wyłącznie jako żebraków i mnie wykorzystującą ich. To Afryka, nie mają tego co w Europie. Ale Was zdziwię - te dzieci są radosne, lubią robić akrobacje na piasku, śpiewać głośno swoją ulubioną piosenkę Jambo Bwana, rozmawiać, tulić się i szaleć! Zastanawiam się, po co Polakom te wszystkie udogodnienia, skoro wolą się tylko żalić, marudzić, wzniecać afery i gównoburze - napisała Kurdej-Szatan.

Gwiazda skrytykowała również media, które opisały sytuację. Choć większość fanów przyjęła tłumaczenie Basi Kurdej-Szatan, znalazły się osoby, które próbowały jej wytłumaczyć, dlaczego zdjęcie zostało odebrane w tak negatywny sposób.

- To nie te rzeczy, które nazwałaś w poście budzą wątpliwości - one są tylko dodatkiem do Twojego problematycznego zachowania. Wstawianie takich zdjęć jest przykładem narracji białego wybawcy, która powiela neokolonialne dynamiki (...) Pomaganie społeczności, jeśli się gdzieś podróżuje, to na pierwszym miejscu po prostu nieszkodzenie jej. Nie reprodukowanie szkodliwych stereotypów i nieupraszczanie doświadczeń osób żyjących tam. Jeśli zostaje Ci zwrócona uwaga w tym obszarze, to dobrze jest jednak wziąć pod uwagę, że istnieje możliwość, że faktycznie coś zrobiłaś źle, a nie, że strony plotkarskie się nad Tobą uwzięły.

- Zero refleksji... nie każdy negatywny komentarz jest hejtem. Czasem warto się zastanowić nad sensem słów i przemyśleć swoje zachowanie. Tym bardziej, iż nie jest wstydem brak wiedzy w kwestiach różnic kulturowych, gospodarczych czy ogólnie mówiąc różnych dysproporcji. Natomiast tłumaczenie swoich głupich zachowań i obwinianie tych, którzy zwrócili na tę głupotę uwagę, to jest wstyd - czytamy w komentarzach internautów.

Co myślicie o całej "aferze"?

Sonda Radia ZET
####default####