Anna Lewandowska świętuje 34. urodziny. Jeszcze 14 lat temu była nie do poznania [FOTO]
Anna Lewandowska 7 września świętuje 34. urodziny. Szczęśliwa żona Roberta Lewandowskiego oraz mama dwóch uroczych córek otrzymała już zachwycający prezent oraz wzruszające życzenia. Sportsmenka i influencerka przez ostatnie lata nieco się zmieniła – jak wyglądała, zanim została żoną wybitnego napastnika?
Anna Lewandowska przyjęła życzenia nie tylko od męża, ale złożyła je sama sobie: „Za mną kolejny rok - rok pełen pięknych chwil, olbrzymich zmian, nowych wyzwań, a także trudniejszych momentów i ciężkich decyzji. Jestem wdzięczna za każdy dzień. Wszystkiego najlepszego dla mnie!” - napisała na Instagramie.
Od męża otrzymała ogromny kosz czerwonych róż oraz słodkiego buziaka, co udokumentowano na zdjęciu dodanym właśnie przez Roberta Lewandowskiego. Od 2007 roku są nierozłączni i trwają przy sobie na dobre i na złe.
Zobacz także: Anna Lewandowska krytykuje polskie media. Woli życie w Hiszpanii? "Skupienie na negatywnych informacjach"
Anna Lewandowska świętuje 34. urodziny
Anna Lewandowska (z domu Stachurska), zanim zaczęła być jeszcze bardziej rozpoznawalna u boku Roberta Lewandowskiego, trenowała karate. Pierwszy medal zdobyła w 2005 roku, zajmując 2. miejsce w mistrzostwach Polski w kumite indywidualnym jako juniorka. Potem szła po coraz więcej – m.in. nagrodzono ją brązem na mistrzostwach Europy i mistrzostwach świata. W 2014 roku zakończyła karierę.
Od 2013 roku prowadzi bloga „Healthy Plan by Ann”. Jej książki, nagrania treningów, linia zdrowej żywności czy organizowane obozy wprawiły w zachwyt tysiące Polek, które brały przykład ze sportsmenki i pokazywały efekty w drodze do zdrowia i wymarzonej sylwetki.
W 2007 roku poznała Roberta Lewandowskiego, który wówczas grał w Zniczu Pruszków. Kilka miesięcy później zostali parą. W 2011 roku Anna Lewandowska przyjęła zaręczyny, a dwa lata później wyszła za mąż za ukochanego. W 2017 roku została mamą Klary, a trzy lata później Laury.
Kiedy Anna Lewandowska poznała przyszłego męża, była blondynką, o czym niewiele osób pamięta. Jeszcze 10 lat temu wyglądała całkowicie inaczej, co zwróciło uwagę mediów. Zarzucano jej, że przeszła mocny lifting twarzy czy operację nosa.
Anna Lewandowska zaprzeczyła tym doniesieniom w rozmowie z „Super Expressem” i argumentowała to tym, że jej mama w podobnym wieku przechodziła to samo. Zdaniem sportsmenki to sprawka genów, a nie sukces lekarzy medycyny estetycznej.
Gwiazdy przed operacjami plastycznymi [ZDJĘCIA]