Kosmala znów poucza Krawczyka juniora. "Posłuchaj słów swego ojca"
Andrzej Kosmala kolejny raz za pośrednictwem social mediów zaapelował do Krzysztofa Krawczyka juniora. Menedżer nieżyjącego artysty zarzucił synowi piosenkarza, że "odbiera ojcu sprawność". "Przemyśl swoje postępowanie" - grzmi Kosmala.
Andrzej Kosmala przez wiele lat imponującej kariery Krzysztofa Krawczyka pełnił funkcję jego menedżera. Można powiedzieć, że Krawczyk piął się na szczyt z Kosmalą u boku. Teraz, kiedy słynny Trubadur nie żyje, jego menedżer za cel wziął sobie ochronę dziedzictwa zmarłego. Odkąd na horyzoncie pojawił się Krzysztof Igor Krawczyk, czyli syn piosenkarza walczący o spadek po ojcu, Kosmala nieustannie bierze stronę wdowy po zmarłym - Ewy Krawczyk. Spory pomiędzy zwaśnionymi stronami niemal od początku nabrały medialnego charakteru.
Gdy na jaw wyszło, w jak trudnej sytuacji materialnej jest Krzysztof junior - do czego poniekąd przyczynił się Krzysztof Krawczyk, kiedy lata temu doprowadził do wypadku samochodowego, w wyniku którego jego syn został niepełnosprawny i obecnie utrzymuje się ze skromnej renty - wiele osób zaczęło mu współczuć i interesować się przebiegiem spraw spadkowych. jednak w międzyczasie okazało się, że Krzysztof Krawczyk miał swój cały majątek zapisać jedynie żonie - z pominięciem biologicznego syna.
Zobacz także: Wpadka wiceministra PiS. Piotr Wawrzyk zapomniał założyć spodni?
Andrzej Kosmala apeluje do Krawczyka juniora: "Przemyśl swoje postępowanie"
Choć medialne przepychanki Ewy Krawczyk i Krzysztofa Igora ostatnio nieco ucichły, to jednak co pewien czas w sieci pojawiają się nowe doniesienia - m.in. w związku z kolejnymi krokami sądowymi w walce o majątek. Jak wiadomo, syn Krzysztofa Krawczyka oraz reprezentująca go mecenas wskazali, że zmarły artysta w chwili ustanawiania testamentu (na który powołuje się ewa Krawczyk) nie był już w pełni władz umysłowych, co może zaważyć na ważności takiego dokumentu. Właśnie do tej sprawy w swoim nowym wpisie na Facebooku odniósł się Andrzej Kosmala.
Menedżer zmarłego artysty apeluje do jego syna, by się opamiętał i nie odbierał ojcu sprawności. Do krótkiego filmiku z 2016 roku, na którym Krzysztof Krawczyk składa świąteczne życzenia, Kosmala dołączył komentarz skierowany wprost do Krzysztofa Igora.
"Dedykuję te życzenia, które Krzysztof złożył w K&K Studio podczas nagrań przed Świętami Bożego Narodzenia w 2016 roku. Posłuchaj Synu Igorze swego Ojca jak pięknie mówił a Ty dzisiaj odbierasz mu sprawność umysłu w tamtych latach. Mam takimi pięknymi wypowiedziami wypełniony cały komputer. Znajdziesz je też na You Tube i na stronach Krzysztofa Krawczyka w internecie i na Facebooku. Ale posłuchaj Igorze słów Twego Ojca i przyjmij je do serca! I przemyśl swoje postępowanie!" - grzmi Kosmala.
Pod wpisem pojawiło się wiele komentarzy, w których internauci wyraźnie podzielili się na zwolenników Krzysztofa Igora lub Ewy Krawczyk.
"Kłamstwo goni kłamstwo, dodatkowo bez ładu i składu. Junior zaprzecza sam sobie co doskonale widać w tym ostatnim wywiadzie, ale robienie z ojca niespełna rozumu jest dnem nawet jak na niego" - oskarża jeden z komentujących.
Ktoś inny uważa wprost przeciwnie: "Krzysztof Krawczyk miał obowiązek zadbać o przyszłość jedynego syna jako ojciec i chrześcijanin. Na pewno go kochał, ale dla pazernej żony i świętego spokoju wolał z niego zrezygnować. To przykre co tu wypisujcie. Ja życzę Juniorowi, aby wygrał z macochą i niech stanie się sprawiedliwość, a K. Krawczyk będzie wreszcie spoczywał w spokoju" - pisze.