Agnieszka Woźniak-Starak krytykuje strajkujących rolników. "Tyle znaczy życie zwierząt"
Agnieszka Woźniak-Starak zamieściła w sieci post, w którym odniosła się krytycznie do wydarzeń na ulicach Warszawy, które miały związek z protestem rolników. Chodzi o porzucenie ciała martwej świni.
Agnieszka Woźniak-Starak od dawna znana jest jako osoba zwracająca uwagę na prawa zwierząt. Brała udział w różnych akcjach charytatywnych, sama też opiekuje się zwierzakami ze schroniska. Niedawno w smutnych słowach żegnała swojego czworonożnego przyjaciela. Nic dziwnego, że poruszyły ją demonstracje rolników, którzy w ramach protestów na ulicach miasta wyrzucili setki kilogramów jedzenia.
Zobacz także: Agnieszka Woźniak-Starak bez makijażu. Gwiazda zachwyciła w naturalnej wersji [FOTO]
Agnieszka Woźniak-Starak krytykuje rolników po strajku w Warszawie
Głośnym echem odbiło się w mediach "podziękowanie", jakie rolnicy złożyli Jarosławowi Kaczyńskiemu nieopodal jego domu. Wyrzucili setki jaj, kilogramy ziemniaków i martwą świnię. "Takie mamy podziękowanie dla prezesa Kaczyńskiego za to, że nie dba o polskich rolników" - powiedział Michał Kołodziejczak z Agrounii.
Zwróciła na to uwagę Agnieszka Woźniak-Starak, która wyraziła w sieci swoje oburzenie tym, że na ulicy porzucono ciało świni. Na Insta Story prezenterka pokazała zdjęcie martwego zwierzęcia i napisała, że taka działalność zdradza, co dla rolników znaczą ich zwierzęta.
"Tyle właśnie znaczy dla rolników życie zwierząt, z których żyją". "Gdzie jest "Piątka dla zwierząt?" - pyta dziennikarka.
Jak informował rzecznik policji, część rolników już została ukarana mandatem.
RadioZET.pl/AS