Obserwuj w Google News

Agata Młynarska pokazała jedną ze swoich "adoptowanych" córek. Dziś to już dorosła kobieta

2 min. czytania
07.12.2020 07:28
Zareaguj Reakcja

Agata Młynarska trzy razy wychodziła za mąż. Z pierwszego małżeństwa ma dwóch synów. Mało kto wie jednak, że poza Tadeuszem i Stanisławem miała jeszcze dwie córki. Formalnie nie zostały one adoptowane, ale stanowiły część rodziny. Teraz Młynarska pokazała zdjęcie z jedną z nich.

Agata Młynarska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Agata Młynarska ma dwóch synów ze swojego pierwszego małżeństwa. Jednak, choć nie wszyscy o tym wiedzą, ma także dwie "adoptowane" córki. Adoptowane celowo bierzemy w cudzysłów, bo opieka nigdy nie była sformalizowana. Jednak dziewczyny - Alicja i Sylwia - stanowiły normalną część rodziny. "Czasem nie trzeba być formalnie rodziną, żeby żyć jak rodzina" - pisała o tym wprost w swojej książce "Moja wizja", tłumacząc, dlaczego nie chciała, by nastolatki nazywały ją "mamą".

Teraz na Instagramie Młynarska pokazała zdjęcie z jedną z  "córek", z którą niejednokrotnie pojawiała się na różnych eventach i imprezach. Dziś Sylwia jest dorosłą kobietą.

Zobacz także: Agata Młynarska nagłaśnia fatalną sytuację w szpitalach. "To już jest dno i k****two" 

Agata Młynarska pokazała wyjątkowe zdjęcie

W swoim najnowszym wpisie Agata Młynarska podzieliła się z internautami historią o tym, jak to się stało, że zdecydowała się zaopiekować dwiema dziewczynkami z domu dziecka.

"Z Sylwią odnalazłyśmy się w święta Bożego Narodzenia 22 lata temu. Dostałam ją w prezencie od św. Mikołaja. Sylwia napisała do niego list..., że chciałaby do mnie przyjechać... i tak się zaczęło. Pamiętam ten mroźny wieczór w Domu Dziecka w Pawłówce. Potem był koncert „I Ty możesz zostać świętym Mikołajem” z udziałem dzieci z jej domu dziecka, a potem Sylwia przyjechała do mnie i tak już zostało. Chwilę później dołączyła Alicja. Alusia wyleciała spod moich skrzydeł jak tylko skończyła 18 lat. Wyleciała dosłownie. Do Londynu. Uczyła się, pracowała, założyła rodzinę. Jest dzielną mamą dwójki dzieci. Sylwia została pod moimi skrzydłami, ale też już ma swoją rodzinę i też jest dzielną mamą cudownej Lili" - informuje dziennikarka.

"To zdjęcie zrobiłyśmy tuż po tym, jak dowiedziałam się, że jest w ciąży. Dziewczyny moje kochane. Dziękuję za Was każdego dnia. Za to, czego dzięki Wam mogę doświadczać" - kończy wzniośle.

Internauci nie kryją słów podziwu.

"Piękne! Cudownie, że się odnalazłyście w tym momencie życia i że miłość przetrwała! Jakby ktoś nie znał historii, to jesteście bardzo podobne, obie piękne" - pisze jedna z komentujących.

Sonda Radia ZET

RadioZET.pl/AS

####default####