Zbigniew Jaremko nie żyje. Znany muzyk jazzowy długo chorował
Zbigniew Jaremko nie żyje. Był saksofonistą i klarnecistą jazzowym. Odszedł w wieku 75 lat po długiej chorobie.
Zbigniew Jaremko nie żyje. Polski muzyk jazzowy był klarnecistą, saksofonistą, kompozytorem i aranżerem. Odszedł 2 marca 2022 roku.
Zbigniew Jaremko nie żyje. Miał 76 lat
O śmierci Jaremki poinformował magazyn Jazz Forum za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. Artysta odszedł po długiej chorobie w wieku 76 lat.
Muzyk niedawno obchodził swój jubileusz.
Zbigniew Jaremko nie żyje. Kim był muzyk?
Jak czytamy w szkicu Marka Duszy zamieszczonego w magazynie "ZAiKS. Wiadomości", artysta zadebiutował w wieku 20 lat w zespole jazzu tradycyjnego Hagaw. Skończył Wydział Muzykologii Średniowiecznej ATK oraz Wydział Teorii i Kompozycji warszawskiej PWSM.
W późniejszych latach współpracował z zespołem Old Timers oraz Big Bandem Stodoła. W 1970 roku czytelnicy pisma "Jazz" przyznali mu pierwsze miejsce w kategorii klarnet w swoim plebiscycie. Artysta występował na Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Jazzowej Jazz Jamboree ’67 oraz na Studenckim Festiwalu Jazzowym Jazz nad Odrą we Wrocławiu.
Fundacja Radia ZET prowadzi akcję pomocową dla osób z Ukrainy
Od 1971 roku Jaremko działał we własnym zespole Jazz Carriers, który występował zarówno w Polsce jak i za granicą. Podczas swojej kariery współpracował z Krzysztofem Sadowskim, Henrykiem Alberem i Januszem Stroblem. Pod koniec lat 70. dołączył do Sun Ship.
Artysta nie tylko grał, ale również chciał edukować przyszłych muzyków. Był wykładowcą na Warsztatach Muzycznych w Chodzieży.
W 1986 roku Jaremko wydał autorski album "Dedications". Muzyk pracował niemal do chwili śmierci. W latach 90. grał z zespołem Sami Swoim i Casino Band, był autorem muzyki do kilku przedstawień teatralnych. W 2013 roku zainicjował koncert przedstawicieli sceny jazzowej, którzy rozpoczynali swoją karierę w Skarżysku-Kamiennej.