Spotify reaguje na protesty gwiazd i wprowadza nowe regulacje. Co się zmieni?
Spotify spotkał się z protestem ze strony Neila Younga. Użytkownicy zaczęli masowo usuwać konta na platformie. Dyrektor serwisu zapowiedział zmiany, które będą obowiązywać na całym świecie.
Spotify to jedna z najpopularniejszych na świecie platform streamingowych. W serwisie znajdziemy nie tylko muzykę naszych ulubionych wykonawców, ale również popularne w ostatnich latach podcasty. To właśnie przez jeden z nich, Neil Young postawił Spotify ultimatum.
Neil Young i inne gwiazdy bojkotują Spotify
Muzyk po wysłuchaniu popularnego podcastu "The Joe Rogan Experience" stwierdził, że Spotify sprzyja szerzeniu dezinformacji na temat COVID-19, a artysta nie chce być częścią takiego procederu. Prowadzący podcast często zabierał głos w sprawie pandemii oraz szczepień, zdarzyło mu się między innymi wygłosić tezę, iż młodzi dorośli nie potrzebują szczepień.
Neil Young wycofał swoją muzykę z platformy, a Spotify wdrożyło proces usuwania jego dyskografii z katalogu. Sytuacja spotkała się z reakcją innych gwiazd, do protestu dołączyła między innymi Joni Mitchell. Także użytkownicy platformy opowiedzieli się za Youngiem. W sieci pojawił się hasztag #deletespotify - #usuńSpotify, a korzystający z usług serwisu faktycznie zaczęli masowo zamykać swoje konta, co wpłynęło na ceny akcji Spotify.
Spotify reaguje i wprowadza nowe regulacje. Co się zmieni?
Nic dziwnego, że zarząd platformy zaczął działać natychmiast. Dyrektor generalny Spotify, Daniel Ek wydał oficjalne oświadczenie, w którym poinformował o nadchodzących zmianach w serwisie oraz zapewnił, że Spotify zrobi wszystko, aby zwalczać dezinformację związaną z pandemią.
W tekście opublikowanym przez Eka czytamy, że na każdy temat istnieją różne opinie. Dyrektor Spotify przyznał, że nie zgadza się z wieloma osobami, które posiadają katalogi w serwisie, jednak nie chce występować w roli cenzora.
Ek jednocześnie zauważa, że nowa sytuacja na świecie wymaga nowych rozwiązań. Podkreśla, że rozumie, iż Spotify ma obowiązek zrobić więcej niż dotychczas, aby "zapewnić równowagę i dostęp do powszechnie akceptowanych przez środowiska medyczne i naukowe informacji".
Najważniejszym punktem, który pojawił się w oświadczeniu Eka, jest plan dołączenia poradnika, do każdej treści na Spotify zawierającej dyskusję na temat COVID-19. Poradnik ma odsyłać słuchaczy do sprawdzonych źródeł informacji.
Poradnik skieruje słuchaczy do naszego centrum covidowego. To miejsce, które zapewni łatwy dostęp do informacji opartych na aktualnych danych publikowanych przez naukowców, lekarzy, pracowników akademickich oraz organy zdrowia publicznego z całego świata. Umieścimy tam linki wyłącznie do zaufanych sprawdzonych źródeł. To rozwiązanie zostanie wprowadzone na całym świecie w nadchodzących dniach i ma posłużyć skutecznej walce z dezinformacją.
Także Joe Rogan, autor podcastu, który oburzył Neila Younga, odniósł się do problemu. Opublikował 10-minutowy film na Instagramie, w którym przyznał się do błędu.
Rogan przyznał, że czuje ogromną presję i odpowiedzialność związaną ze swoim programem, który odniósł tak wielki sukces. Zadeklarował, że jest fanem Neila Younga oraz wyjaśnił, że starał się prezentować w swoim podcaście różne poglądy. Obiecał, że dołoży wszelkich starań, aby wyważyć kontrowersje podczas rozmów ze swoimi gośćmi.